Novalijka Novalijka
53
BLOG

Przegląd niedzielny albo niechciejstwo

Novalijka Novalijka Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Wiecie, drodzy czytelnicy... Nie chce mi się. Na hasła "Irlandia, traktat, Polański, afera, hazard" mam mdłości. Siedząc przed telewizorem, coraz częściej dochodzę do wniosku, że co za dużo, to nie zdrowo. Fakty, komentarze (te głupie i nie) i popisy publicystów spadają na mnie z telewizji, gazet i komputera. Niedługo będę się bać otworzyć lodówkę (a nuż siedzi tam jakiś wredny dziennikarz).

Dziś przegląd wiadomości poważniejszych i tych nie do końca na serio. Tak dla odmiany od poważnego salonowego tonu retoryki.

Panowie Kalisz i Niesiołowski w dzisiejszej "Kawie na ławie" jednogłośnie bronili Tuska przed zarzutami Marka Jurka (jak większości mieszkańców Szczecina, nóż mi sie w kieszeni otwiera na sam widok tego nazwiska) w związku z aferą hazardową. Dyplomatyczny pan Kłopotek doszedł jedynie do błyskotliwego wniosku, że klasa polityczna ma problem.

Tymczasem premier Tusk zachowuje iście pokerową twarz i zamiast unosić się na fali obrzydliwie politycznych zarzutów/obron/tłumaczeń, wybrał się do Piaśnicy na uroczystość ku czci pomordowanych podczas II wojny światowej. Może to i lepiej..?

Złotka grają o brąz. Współczuję dziewczynom, które, znając naszą narodową chęć zwycięstwa, nie doczekają się na lotniku tak gorącego powitania, jak siatkarze.

Benedykt XVI obala podręcznikowe tezy i twierdzi, że kolonializm nigdy się nie skończył. Wskazuje także na "niebezpieczną chorobę" związaną z religijnym fundamentalizmem. Nihil novi, obawiam się. Przynajmniej odkąd Saladyn nakopał krzyżowcom.

Na newsowej stronie tvn24 znalazłam przynajmniej jedną intrygującą informację. Panie i panowie z Greenpeace zrzucili ciuszki i w winnicy w Burgundii zapozowali Spencerowi Tunickowi. Wszystko w dobrym celu.

Novalijka
O mnie Novalijka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości