Leski odpowiada kretynom . Celowości w tym ni cholewki nie widzę, gdyż kretyni, którzy zwykle u mojego ulubionego kociarza komentują, nie zrozumieją subtelnej ironii.
Trichloroaldehyd Octowy próbuje dorównać salonowym cynikom i (jak chyba wszyscy opozycjoniści rzeczonego blogera) pisze o Azraelu. Nic, co by zaskakiwało, nic, co by już kiedyś nie zostało zescreenowane i napisane... No i byłoby super, gdyby publikował notki nieco wolniej.
Z kolei do woyzecka dotarło, że media starają się nie wywoływać paniki, która może wybuchnąć. Szczególnie, jeśli przypomnimy sobie, że Polska jest przygotowana na każdą katastrofę, tylko nie epidemię. A jeśli chodzi o grypę... Polecam całkiem realistyczny scenariusz: klik!
Na fali popularnej ostatnio fizyki i astronomii, także elig pisze o Wszechświecie. Notka tak ciekawa, jak mało odkrywcza, bo poza niezrozumiałymi terminami (czym, do diabła, są efekty relatywistyczne?), nie ma tam chyba nic nowego.
A żeby było zabawniej, nasz zbanowany trzykrotnie Koteusz znów o chyba bliskim mu chamstwie. Ba, zapowiada nawet, że spłodzi notkę specjalnie dla Mireksa. Administracja zapewne już zaciera łapki z uciechy.
Ja...ja wróciłam z Ogólnopolskiego Konkursu Ortograficznego z dyplomem zawierającym błąd ortograficzny w moim imieniu (dla pani Olgii...). I to chyba wszystko, co muszę na ten temat napisać.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)