N. Rz. Notka 21
Bóg i to każdy, bez wyjątku, też jest, lub był, Duchem stworzonym z duchów Bóstwa. Jeśli Bóg był, lub jest ze Świata rodzaju ludzkiego, to był, lub jest człowiekiem. To znaczy, że duchy Bóstwa, jego proch, osiągnął najwyższy poziom rozwoju na skutek doboru naturalnego na drodze ewolucji: Z prochu Bóstwa, poprzez proch Świata przyrodniczo – biologiczny, stał się prochem ludzkim. Ale nie zwykłym pospolitym prochem ludzkim, lecz prochem, który osiągnął najwyższy stan rozwoju światłej masy. Najwyższy stan rozwoju światłej masy, to stan ciała świadomego.
Ciałem ludzkim, najbardziej świadomym jest człowiek najbardziej uduchowiony, czyli taki, który posiada w sobie duchy o najbardziej przetworzonej na drodze ewolucji postaci w wyniku doboru naturalnego. Taka postać jest najbardziej skomplikowana, ale i bardzo przez to delikatna, wrażliwa. Najbardziej świadomym człowiekiem jest najbardziej świadomy ze wszystkich filozofów, filozof.
Najbardziej świadomy filozof, ze wszystkich filozofów, to PROROK.
Prorok, to Mesjasz, Chrystus, Wybraniec w jednej postaci i w jednej osobie.
Odkąd istnieje Ludzkość, zawsze istnieje w Niej taka jedna osoba ludzka której świadomość jest najwyższa z wszystkich pozostałych ludzi. Ludzkość zawsze, ciągle miała, ma i będzie miała Proroka. Jednak, ten Prorok nie zawsze był ludzkości znany, nie zawsze był przez Ludzkość rozpoznany, zrozumiany, doceniony. Nie zawsze był Ludzkości przez Ludzkość objawiony. Dlatego, Ludzkość czekała i nadal czeka na objawienie sobie, swego Proroka.
Bywały okresy w Istnieniu Ludzkość, w Świecie rodzaju ludzkiego, czyli w Ludzkości, kiedy Prorok na różne sposoby, np. poprzez swe postępowanie(Mojżesz) lub nauczanie (Jezus) się objawiał. Objawiał się niewielu, najczęściej swemu najbliższemu otoczeniu, plemieniu, narodowi. Nie zawsze jednak potrafiło ono (otoczenie)zrozumieć postępowanie i nauczanie Proroka, zobaczyć w Nim objawienie, oczekiwane przez Ludzkość, szansę dla Ludzkości, motor postępu.
Jak to się dzieje z Prorokami objawionymi najczęściej, dobitnie świadczy przykład Jezusa z Nazaretu, który ostatnim objawionym Prorokiem, Mesjaszem, Chrystusem, niewątpliwie był.
A był, ponieważ odkrył jedną z największych filozoficznych prawidłowości wszystkich istnień, mianowicie istnienie trzech postaci w jednej osobie, lub też trzech osób w jednej postaci, co na jedno wychodzi. Odkrył to w odniesieniu do Boga który zawsze stworzony jest z duchów Bóstwa: Jeden maksymalny Bóg który jest Duchem, stworzony z maksymalnej ilości duchów w postaci światłej masy prochu, to jedno z najpotężniejszych pięciu Istnień, Bóstwo.
Bóg maksymalny jest bezpośrednim stworzycielem Istnienia w postaci fizycznego Wszechświata, a pośrednim stworzycielem Istnienia w postaci Świata przyrodniczo – biologicznego, a poprzez ten Świat przyrodniczo – biologiczny jest stworzycielem Świata rodzaju ludzkiego, czyli Ludzkości.
Jest stworzycielem na drodze aewolucji gdzie proch Boski ulega, poddaje się zmianom, a na drodze ewolucji Jego światła masa duchów bierze czynny udział w doborze naturalnym.
Maksymalny Bóg, czyli w rzeczywistości Bóstwo jest stworzycielem, ale samo także nie wzięło się z znikąd, lecz zostało stworzone przez inne maksymalne Istnienie, które na drodze ewolucji znalazło się przed Nim. Maksymalnym Istnieniem, stwórcą Bóstwa wszystkich Bogów, które przed nim znalazło się na drodze ewolucji, jest Istnienie: Absolut.
Absolut jest bezpośrednim stwórcą Bóstwa wszystkich Bogów, a pośrednio trzech Światów: Wszechświata, Świata gatunku zwierzęcego i Świata rodzaju ludzkiego. Razem, Absolut jest stwórcą czterech najpotężniejszych Istnień: Bóstwa, Wszechświata i dwu Światów( zwierzęcego i ludzkiego).
Duch pochodzący od Bóstwa objawia się, praktycznie w całej postaci indywidualnej człowieka i zbiorowej, Ludzkości. Najbardziej jest odczuwalny, „widoczny”, w świadomości, poprzez świadomość indywidualną, ale także, zbiorową. Uduchowiona, światła masa prochu Bóstwa, w istocie Duch, ma olbrzymi wpływ na życie każdego człowieka i całej Ludzkości. Duch w każdym człowieku jest odczuwalny, „widoczny”, także poprzez mądrość, zdrowie, charakter, wrażliwość, zdolność, itp., itd..
Ludzkość, ludzie są bardziej uduchowieni niż zwierzęta, a zwierzęta bardziej niż przyroda, przyroda bardziej, niż przedmioty. Ze względu na wielkość posiadanego Ducha, jego najwyższy stan, rozwój na drodze ewolucji, wyczuwanie go w sobie, wielu ludzi potrafi ze sobą rozmawiać, lub „patrzeć na siebie z boku”, ma poczucie pewnego rodzaju rozdwojenia jaźni. Wielu ludzi żywi w stosunku do swego Ducha uczucia pozytywne, a wielu negatywne, mimo że akceptuje swoje ciało biologiczne. Niektórzy traktują go jak swoje drugie ego, inni, jak złowrogi cień.
Wielu ludzi odczuwa poczucie wdzięczności, posłuszeństwa, ma poczucie jaźni wobec swego Ducha, oraz różne wobec niego oczekiwania i nadzieje. Wykorzystują to, różnego rodzaju „kapłani”, wcielając się w Ducha, stając się przewodnikami duchowymi, oraz „łącznikami” między duchem, a mniej świadomymi ludźmi.
Gdy człowiek umiera, zanika, przechodzi w inną postać, z drogi ewolucyjnej na aewolucyjną, to Duch z którego człowiek pośrednio jest stworzony postępuje razem z tą postacią: przenika do Świata gatunku zwierzęcego (nie tylko ludzie posiadają swego Ducha, ale każda postać fizyczna swego Ducha, posiada). Duch występuje we wszystkich postaciach Świata zwierzęcego, w ogóle biologicznego i przyrodniczego. Jest to duch „niższego stanu”, ponieważ na skutek doboru naturalnego nie przedostał się do Świata rodzaju ludzkiego będąc na drodze ewolucji.
Zwierzęta, ale także poszczególne elementy przyrody, stworzone po części z duchów, czyli światłej masy, będąc istnieniami na bardziej prymitywnym poziomie rozwoju niż ludzie, również, w swoim zakresie, są postaciami, kreatorami, twórcami, nowej rzeczywistości „na obraz i podobieństwo Bóstwa”. Inaczej powiemy, że cały Świat przyrodniczo – biologiczny to stworzenia Boże z duchów Bóstwa.
Jeśli dana postać Świata gatunku zwierzęcego traci życie, to Duch tej postaci także rozdrabnia się na bardziej prymitywne cząsteczki i wnika, przenika do Wszechświata, do przedmiotów, do ciał stałych, fizycznych. One także posiadają Ducha, na bardziej prymitywnym poziomie uformowania masy, niż ludzie, zwierzęta i przyroda, są postaciami „ na obraz i podobieństwo Bóstwa”, oraz kreatorami, twórcami nowej rzeczywistości.
Stąd, ludzie, przynajmniej niektórzy, którzy mają w sobie Wielkiego Ducha wyczuwają, widzą oczami wyobraźni, (które są oczami Ducha,) Ducha w przedmiotach fizycznych: w obrazach, rzeźbach, domach, miastach, krajobrazach, zabawkach, zegarach, itp. Często, tacy ludzie są miłośnikami sztuki, krajobrazów, miejsc, lub kolekcjonerami różnych przedmiotów.
c.d.n.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)