N. Rz. Notka 29
W świadomości ludzi twierdzenie, aksjomat, postulat, stwierdzenie, kanon, oraz pewnik, to słowa, których się używa w różnych okolicznościach jako określenie bezdyskusyjnej jednoznaczności.
Dlaczego jest ich tak wiele, skoro można by każdą jednoznaczność określić tylko jednym, tym samym słowem, np. twierdzeniem. Czy są to byty tzw. zbędne?
W mowie potocznej te wszystkie wymienione słowa znaczą: prawdziwość, prawidłowość, rzeczywistość, oczywistość, realność, pewność. Znaczą dosłownie i dokładnie tak, że każde słowo ma swoje, tylko jedno, znaczenie. Słowa i ich znaczenia tworzą pary:
Twierdzenie znaczy prawdziwość; Aksjomat znaczy prawidłowość ; Postulat znaczy rzeczywistość; Stwierdzenie znaczy oczywistość; Kanon znaczy realność; Pewnik, znaczy pewność. W nauce, te słowa, to tezy fundamentalne, przyjmowane bez przeprowadzania dowodu prawdziwości.
Jednak nie każde, wymienione powyżej słowo i jego znaczenie, w każdej dziedzinie nauki może występować; nie każde słowo i jego znaczenie może być przyjmowane bez przeprowadzania dowodu prawdziwości. A wręcz przeciwnie. Tylko jedno słowo i jego jedno znaczenie, tylko w jednej dziedzinie może być przyjmowane bez przeprowadzenia dowodu prawdziwości.
1. Twierdzenie znaczy prawdziwość w geometrii i tylko w geometrii. To znaczy, że w innych dziedzinach twierdzenia nie występują, a jeśli występują, to nie znaczą prawdziwości(tylko nieprawdziwość, lub anty prawdziwość).
2. Aksjomat znaczy prawidłowość wyłącznie w matematyce. W pozostałych dziedzinach aksjomat nie występuje. Nie występuje, ponieważ tylko matematyka zawiera aksjomaty. To znaczy, że wszystkie aksjomaty mieszczą się w matematyce. Dlatego, poza matematyką, w innych dziedzinach, aksjomat nie znaczy prawidłowości. Jeśli ktoś powołuje się na aksjomat, poza matematyką, to nie znaczy on prawidłowości, tylko nieprawidłowości, lub anty prawidłowości. To, co podaje się w innych dziedzinach (poza matematyką) za aksjomat, aksjomatem nie jest.
3. Postulat znaczy rzeczywistość wyłącznie w fizyce. Poza fizyką postulat nie znaczy rzeczywistości, ponieważ poza fizyką rzeczywistość nie występuje. Słowo Fizyka, to znaczy, rzeczywistość. A słowo rzeczywistość, znaczy Fizyka. Postulaty, poza fizyką i rzeczywistością nie mają racji bytu. Są fikcją.
4. Stwierdzenie znaczy, oczywistość, wyłącznie w filologii, ponieważ tylko istoty filologiczne, czyli ludzie mają oczy i możliwość logicznego myślenia, oraz połączenia w całość tego co widzą i co myślą. Filo znaczy(patrzenie, stąd „filować”, znaczy patrzeć, widzieć) i logia, to skrót od logiki; "lo lo”, to połączenie w jedno i to samo: filo i logii, w jedną filologię. To, co widzimy i oceniamy logicznie, jako zgodne z logiką, to oczywistość. Oczywistość nie występuje we wcześniej wymienionych dziedzinach oświaty, czyli geometrii, matematyce i fizyce, ponieważ tamte dziedziny opisują bardziej prymitywne stany wszystkiego, tym samym i te dziedziny są bardziej prymitywne niż filologia. Stąd, nie ma w nich ani stwierdzeń, ani oczywistości. A jeśli są stwierdzenia, to nie są stwierdzenia oczywiste, lecz nieoczywiste, lub anty oczywiste.
5. Kanon, znaczy realność, wyłącznie w Teologii. Wydaje się, na pierwszy rzut "filologicznego oka”, że kanon, wiara i realność, to trzy sprzeczności. Jednak tak nie jest, ponieważ Bogowie wszystkich ludzi są jak najbardziej realni. Gdyby nie byli realni, istoty filologiczne którymi są ludzie, już dawno by Ich odrzucili jako niewidocznych i nie logicznych. Tymczasem Ludzie, przynajmniej w dużej części, Bogów nie odrzucają. Coś nie daje im spokoju, coś nie daje im pewności, że Bogowie, to nierealność, dlatego Bogów nie odrzucają.
Dlaczego współczesna ludzkość „posiada” i czci tak wielu Bogów, ma o Nich tak różne mniemania, a realnie uznaje tylko swoje kanony? Ponieważ poszczególne grupy ludzkie posiadają różne doświadczenia ewolucyjne wywodzące się z genezy ludzkości, czyli z okresu, protoplastów plemnika ludzkiego, czyli plazmy i planktonu. W intuicji, podświadomości, inteligencji tamtych stworzeń zakodowani są Bogowie(różne części Bóstwa), których cząsteczki minimalne wypełniają po dzisiejszy dzień naszą, ludzką fizyczność w postaci mikrocząsteczek mniejjszych od atomów, czyli dusz i duchów. Wszyscy Bogowie są częścią Bóstwa, które z kolei są częścią Wszystkiego, którego częścią, jest także Ludzkość, a w niej wszyscy ludzie.
Ponieważ Wszystko jest realne, w nim Bóstwo jest realne, a w Bóstwie realni są Bogowie, realni są ludzie i realna jest ich wiara, to, mimo że błądzi, realna jest także teologia, oraz, zawarte w niej, realne kanony. Realne, nie znaczy, że są one zawsze i wszystkie prawidłowe, prawne, poprawne, prawe.
Ludzie wiedzą, że są częścią Wszystkiego, ale ciągle jeszcze uważają, że Wszystko to Wszechświat, a ponad nim, jest Bóg. I to dokładnie ich Bóg, a nie Bóg tych drugich, innych ludzi.
Dlatego i, mimo to, kanon i jego realność pozostaną. Pozostanie także Teologia ponieważ jest częścią wielkiego osiągnięcia, oświaty. Pozostaną, w oświacie, wraz z Teologią, Bogowie, ponieważ są realnymi bytami. Zniknie tyko Wiara którą zastąpi Wiedza.
Kanon poza teologią nie istnieje, nie jest realny, ponieważ kanon, odnosi się do Bóstwa i Jego Bogów. Teologia, to nauka, część oświaty na bardzo wysokim poziomie, ponieważ dotyczy Bóstwa i Bogów, choć powszechnie, na skutek nieświadomości, naukę o Bogach zwie się religioznawstwem.Ten poziom, Bogów i Bóstwa, nobilituje i wymaga kanonu, a nie np. twierdzenia, czy postulatu.
Kto wyprowadza kanon poza teologię i twierdzi, że poza nią, ma on znaczenie realne, jest nierealny, lub, anty realny (mówiąc delikatnie).
Teologia, jako nauka o Bóstwie i Jego Bogach, ciągle jest w powijakach. Na razie, Ludzkość ma problemy ze zrozumieniem Wszechświata, czyli ma problemy z Wiedzą na poziomie fizyczności Wszystkiego.
Zanim z tą Wiedzą dojdzie do Bóstwa, przez zrozumienie bytu, natury, istoty i postaci Bogów, jeszcze trochę potrwa. Wiem, ponieważ opór ciemnej materii zawsze jest olbrzymi i pierwszoplanowy.
6. Pewnik, znaczy, pewność, w całej filozofii. Filozofia jest szczytem Wiedzy i swym zasięgiem obejmuje wszystkie dziedziny oświaty. Stąd pewnik w filozofii daje pewność, jest pewnością, wszędzie i zawsze. Filozofia, to najwyższy, jedyny w oświacie, nie możliwy do udowodnienia, ani doświadczenia i sprawdzenia, stan świadomości dostępny wyłącznie niektórym ludziom i to w pewnym zakresie. Filozofów w przeciągu trwania dotychczasowej dekady Ludzkości nie było wielu. A już tylko kilku było filozofów którzy wyprzedzali swą świadomością swoją erę lub epokę, czyli proroków.
Pewnik wynika z logicznego myślenia, a daje pewność po uświadomieniu sobie porządku i wynikającego z tego porządku, chaosu Wszystkiego, w wyniku logicznego myślenia.
Ponieważ filozof do pewnej części, pewnego zakresu, pewnego poziomu porządku i chaosu dochodzi pierwszy, jego świadomość w tym względzie, w tym czasie, przerasta świadomość wszystkich innych ludzi. Stąd, często, współcześni, odrzucają swoich filozofów, tym bardziej proroków, zarzucając im bredzenie, słowotok, brak mądrości, chciejstwo, uzurpatorstwo itp. (tak było w przypadku proroka, Jezusa z Nazaretu).
Poza filozofią, ani pewność, ani pewniki nie występują. Poza filozofią, pewność bez narysowania, wyliczenia, doświadczenia, sprawdzenia, uwierzenia, to głupota, a jej znaczenie, to fałsz.
Kto podaje pewniki w innych dziedzinach oświaty niż filozofia i przekonuje, bez narysowania, wyliczenia, doświadczenia, sprawdzenia, uwierzenia, że ma pewność, jest oszustem lub błaznem.
Proroctwo i błazeństwo, świadomość i głupota, wielkość i małość ocierają się o siebie, dlatego łatwo je ze sobą pomylić. Dzieli je, bardzo cienka, ale jednak nieprzekraczalna, granica. Stąd, tak wiele pomyłek i kłopot przeciętnego, a nawet mądrego człowieka z odróżnieniem wielkości od małości, filozofa od błazna, świadomości od głupoty.
Wszelkie przeciwieństwa, (prorok i błazen wielkość i małość, świadomość i głupota), zawsze tworzą parę, poruszającą się blisko siebie, na krawędziach oświaty i ciemnoty. Oświata i ciemnota znajdują się po przeciwnych stronach drogi: Oświata zmierza drogą ewolucji, ku przyszłości, a ciemnota w przeciwnym kierunku, drogą anty ewolucji, ku przeszłości. Nawet jeśli się filozofa nie rozumie, nie osiąga się stanu jego świadomości, to od oszusta i błazna można go odróżnić, poznając kierunek, w którym jego myli, przekonania, odkrycia, zmierzają: Zawsze ku przyszłości, w oparciu o przeszłość, z teraźniejszością(nie burzy, lecz zmienia, dobudowuje).
Jest też słowo dezyderat. Jego znaczenie jest zwielokrotnione i szerokie. Wyraża ono, moim zdaniem, akurat, odwrotność, przeciwieństwo tego wszystkiego, co wyrażają znaczenia słów: twierdzenie, aksjomat, postulat, stwierdzenie, kanon, pewnik, czyli odwrotność:
-
prawdziwości
-
prawidłowości
-
rzeczywistości
-
oczywistości
-
realności
-
pewności
Znaczeniem dezyderatu w geometrii jest anty prawdziwość, w matematyce anty prawidłowość, w fizyce anty rzeczywistość, w filologii anty oczywistość, w teologii anty realność, w filozofii, anty pewność.
Każde z tych słów oraz jego znaczenie, tworzą razem, wyrażenie z jednej, konkretnej dziedziny oświaty: od najniższej, najpierwszej, najwcześniej stworzonej po ostatnią, najwyższą. Taka istnieje prawidłowość Wszystkiego, w znaczeniu globalnym, że co pierwsze, najwcześniej stworzone, powstaje w bardziej prymitywnych warunkach, z bardziej prymitywnego tworzywa i jest bardziej prymitywne od kolejnych następstw, lub następców.
Tak też jest z oświatą, która nie narodziła się w jednym momencie, za skinieniem palca, czy różdżki czarodziejskiej. Rodzenie się dziedzin oświaty, od pierwszej do ostatniej, to długotrwały proces. Oświata rodziła się od dziedziny najniższej najbardziej prymitywnej, do dziedziny najwyższej, najwyższego stanu, najbardziej rozwiniętej. Współczesny efekt tego rodzenia, jaki jest, każdy widzi.
W zależności od kolejności stworzenia, dziedziny oświaty tworzą hierarchię, a sama oświata jest, jak Wszystko, hierarchiczna. Mam tu na myśli wyłącznie klasyczne dziedziny oświaty, czyli pierwsze.
1. Na samym dole w hierarchii oświaty, znajduje się Geometria, ponieważ pierwsze, co wyróżnia byty, to kształt.
2. Na drugim miejscu, jest Matematyka, która powstała po to, aby byty ponumerować i policzyć, a także kontrolować ich działania.
3. Na trzecim, patrząc od najniższego jest Fizyka. Fizyka powstała jako trzecia, aby kontrolować atmosferę między bytami i przewidywać, tworzyć korzystną, do stwarzania nowych bytów.
4. Na czwartym miejscu jest Filologia. Filologia to pozorny i rzeczywisty obraz świata bytów najdoskonalszych we Wszystkim, posiadających zdolność patrzenia i logicznego myślenia, czyli Świata rodzaju ludzkiego a w nim wszystkich ludzi. Ludzie odzwierciedlają się w Filologii, a Filologia odzwierciedla Świat Ludzkości.
5. Na piątym miejscu jest Teologia. Teologia jest nauką sięgającą poza Światy fizyczne, czyli Świat przyrodniczy, zwierzęcy i Wszechświat, oraz poza Świat rodzaju ludzkiego, czyli poza rzeczywistość i oczywistość, do realnego świata Bogów. Z tego wynika jej wysoka pozycja w oświacie ponad wszystkimi dziedzinami, z wyjątkiem Filozofii.
6. Na szóstym, najwyższym jak dotąd miejscu w hierarchii dziedzin oświaty znajduje się Filozofia.
Filozofia, ponieważ to dziedzina, która dotyczy Wszystkiego, zajmuje się Wszystkim, obejmuje Wszystko. Filozof, to taki człowiek, który nie potrafi wszystkiego, nie wie wszystkiego, nie robi wszystkiego, nie rozumie wszystkiego, ale ma świadomość wszystkiego. I tą świadomością wszystkiego, dzieli się z ludźmi. Dla kogo to robi? Dla dobra Wszystkiego, w tym dla dobra Ludzkości i każdego jednego człowieka z osobna. Dlaczego to robi? Bo jest przez Wszystko zdeterminowany. Jak na tym wychodzi? To się dopiero okaże. Ale znamy już jeden przypadek filozofa nad filozofami, proroka, Jezusa z Nazaretu, który był zdeterminowany przez Boga i niezrozumiany przez ludzi.
Na postawione na wstępie pytanie odpowiem tak:
Tych słów jest tak wiele, ponieważ każdy poziom oświaty wymaga swego nie tylko słowa, ale całego języka. Ani poszczególne słowa, ani poszczególne języki poszczególnych dziedzin nie są bytami zbędnymi. To są poszczególne "techniczne" języki Wszystkiego umożliwiające opisanie, poznanie, zrozumienie i ujawnienie Wszystkiego, oraz porozumiewanie się Wszystkiego, zdolnego do poruzumiewania się. Ludzie, na wzór Wszystkiego, także tworzą poszczególne słowa, oraz języki techniczne, całe nowe dziedziny w tym samym celu. Bez nowych słów, bez języka tych dziedzin, nie można byłoby kontynuować ekspansji Wszystkiego ku przyszłości.


Komentarze
Pokaż komentarze