wislawus wislawus
211
BLOG

Dziedziny oświaty, a fenomen trójcy

wislawus wislawus Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 2

N. Rz. Notka 37

Maksymalne dziedziny Wszystkiego, ponieważ są maksymalne i obejmują swym zasięgiem Wszystko w swoim zakresie, są dziedzinami klasycznymi.

Tak brzmi, moim zdaniem definicja klasycznych dziedzin oświaty.

1. Szeroki zakres obejmowania klasycznych dziedzin oświaty.

Dziedziny oświaty, na ogół, kojarzą się z kierunkiem zdobywania wiedzy, specjalizacją naukową. To jest tzw wąskie pojmowanie dziedzin oświaty. Dziedziny oświaty, to również środowisko. Nie tylko środowisko naukowe ludzi zajmujących się daną dziedziną nauki, ale to również środowiska poszczególnych Jestestw i Istnień razem, czyli także jedno maksymalne środowisko, którym jest Wszystko.

To stwierdzenie, że Wszystko, Jego wszystkie Jestestwa i Istnienia mają swoje dziesięć dziedzin, składają się z dziesięciu dziedzin, ma kolosalne znaczenie dla pojęcia Wszystkiego; Jego, wszystkich Jestestw i Istnień. Bo to znaczy, że jestestwa, istnienia i Wszystko, równolegle, mają swoją odrębną i jednocześnie wspólną: genezę, geometrię, matematykę, fizykę,chemię,  przyrodę, biologię, filologię, teologię i filozofię.

To znaczy, że Jestestwa maksymalne, których jest pięć, mają swoje dziesięć dziedzin, oraz swoje dziesięć dziedzin mają Istnienia maksymalne, których jest pięć. Przy czym, dziedziny Jestestw, są, w późniejszym stanie rozwoju, jednocześnie, dziedzinami Istnień. W tym sensie, każde z nich ma swoje dziedziny, które są jednocześnie dziedzinami wspólnymi. Dlatego, mimo że istnień przybyło pięć w stosunku do ilości wcześniejszych jestestw których było także pięć(100%), to dziedzin nadal jest tyle samo, czyli dziesięć ( przybyło zero(0)).

Dziedziny Jestestw i Istnień maksymalnych, których jest razem dziesięć, są jednocześnie dziesięcioma dziedzinami Wszystkiego. Ale, wynikłe z połączenia dziesięciu dziedzin Jestestw i dziesięciu dziedzin Istnień, dziesięć dziedzin Wszystkiego, są odrębnymi dziedzinami od tych z których są stworzone.

Zatem, mamy tu taki fenomen: razem trzy różne dziesiątki takich samych dziedzin, które są w ostateczności układem jednej dziesiątki dziedzin klasycznych. I jedna, trzecia dziesiątka dziedzin klasycznych oświaty, stworzona z dwu innych dziesiątek dziedzin klasycznych oświaty.

2. Trzy w jednym

Warto zwrócić uwagę na ten fenomen, który sprowadza się do opisania jednym zdaniem:

Trzy w jednym, lub jedno z trzech.

Warto, ponieważ błyskotliwy czytelnik zapewne wyłapie zbieżność tego zdania z jedną z największych tajemnic chrześcijaństwa mówiącej o jednym Bogu w trzech postaciach i o trzech postaciach Boga, w jednej postaci.

Jezus z Nazaretu uświadomił sobie tę tajemnicę ponad dwa tysiące lat temu i odkrywał ją współczesnym sobie ludziom, w odniesieniu do Boga.

Ja odkrywam ją w odniesieniu do Wszystkiego przy pomocy dziedzin oświaty: Bo w istocie swej, Wszystko, Jestestwa i Istnienia, razem, to maksymalna trójca, gdzie Bóg = Wszystko; duch = Jestestwa; syn = Istnienia.

Wszystko jest jednością, które ma w sobie dwie odrębne jedności: Jestestwa i Istnienia. Razem, to trzy postaci. Jestestwa i Istnienia, dwie odrębne postaci i  Wszystko Jedno, trzecia postać w sumie, to razem, jedna postać, czyli Wszystko.

Wszystko = 1

Jestestwa = 1

Istnienia = 1

W sumie, to trzy postaci: 1+1+1 = 3

Razem, te trzy postaci, to jedna postać:

1x1x1 = 1

To jest matematyczne rozwiązanie potwierdzające bycie, jestestwo, istnienie(na jedno wychodzi), każdej trójcy, w tym trójcy którą odkrył Jezus z Nazaretu w odniesieniu do Jednego Boga w trzech postaciach, nazywaną świętą, a którą chrześcijanie przyjęli do wierzenia, jako kanon swojego wyznania.

Odtąd, za moją przyczyną, ten kanon teologiczny, nabiera mocy aksjomatu matematycznego, oraz pewnika filozoficznego.

Odtąd już nikt, kto zrozumie zależności tego aksjomatu, istotę tego pewnika, trafność i głębię tego kanonu teologicznego, nie musi w nie wierzyć, lecz może to, matematycznie udowodnić i filozoficznie przedstawić.

Ciekawy jestem, czy po upływie dwu tysięcy lat, ludzkość na tyle rozwinęła się umysłowo, aby fenomen trójcy zrozumieć, pojąć, uświadomić sobie, raz na zawsze.

wislawus
O mnie wislawus

PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, DLATEGO JEST PRAWDZIWA. TAJEMNICA WSZELKIEGO STWORZENIA: NICZYJ NIKT NICZYM Z NICZEGO, CZYLI Z IMIENIA, MIENIA, MIANA SWEGO, KTÓRYMI SĄ, ON SAM, NICOŚĆ I NIC, STWORZYŁ WSZYSTKO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Technologie