N. Rz. Notka 41
Gdy zaczęła się geneza Wszystkiego, to, tym samym, zaczęło się i nastało, Wszystko. Na początku Wszystko było mikre, potem mini, następnie realne, a w końcu makro. Do dzisiaj takie pozostało. Wszystko nastało jako figura geometryczna która składając się z razów substratu pierwotnego, miała swoją liczność(matematyczność). A ponieważ to początkowe Wszystko powstało z tworzywa fizycznego, którym był substrat pierwotny, to i było, oraz nadal jest, fizyczne. Jako fizyczne musiało być stworzone z cząsteczek które zachodziły w reakcje. Stąd Wszystko , od początku było chemiczne. Tworząc związki, pierwotne cząsteczki Wszystkiego „przyradzały się”: mniejsze „doklejały się” się do większych i powstawały jeszcze większe, czyli powstawało Wszystko, coraz większe. Większe cząsteczki, dzieliły się naturalnie, bio – logicznie i przenosiły w dal, tworząc coraz to nowe enklawy wszystkiego, w Wszystkim. W biologicznym Wszystkim pojawiły się cząsteczki szczególne, wyjątkowe z których z czasem wykluła się filologia. Wykluła się z teologii w filozofii.
Takie na początku było Wszystko: prymitywne. Jak bardzo było prymitywne, widać po tym, kim, czym obecnie jest. Było tak prymitywne, że „uchwycenie” odrębności dziedzin było w tamtym czasie niemożliwe. Można to porównać do kwiatowego pąka: Na początku jest zespoloną jednością stworzoną z wielu płatków których nie sposób wyodrębnić z całości(nie niszcząc pąka).
Wraz z rozwojem( w przypadku Wszystkiego wraz z ewolucją) zamienia się pąk w koronę stworzoną w odrębne płatki wychodzące z wspólnego „pnia”. Podobnie było z dziedzinami Wszystkiego. Dlatego upoważnione jest twierdzenie , że wyodrębnionych dziedzin Wszystkiego na początku nie było, oraz, że Wszystko od początku powstaje, kolejno, tak, jak Jego poszczególne dziedziny. Zależy to od tego, który etap ewolucji Wszystkiego rozpatrujemy.
Tak jak koronę kwiatu tworzą płatki ułożone warstwowo, od zewnętrznej, poprzez środkowe, na wewnętrznej kończąc, tak kwiat którym jest Wszystko, tworzą poszczególne warstwy Jego dziedzin. Taki to fenomen to Wszystko.
Figura geometryczna, którym na początku było Wszystko, była jakimś, wynikłym z Nicości, znakiem, który został zamieniony w słowo „Wszystko”. Ten znak, Wszystko, figura geometryczna, rozpoczęła swą „drogę życiową”, która jest drogą ewolucji Jego dziedzin.
Poszczególne dziedziny oświaty, to poszczególne etapy ewolucji wszystkich Jestestw i Istnień, a w nich, np. etapy ewolucji Kosmosu i Wszechświata, a w nich, etapy ewolucji Świata, Ludzkości.
Dziedziny powstały, zostały stworzone jednocześnie, od razu, wszystkie na raz, lecz rozwijały się kolejno, jedna, po drugiej. Dokładnie tak, jak we Wszystkim tworzyło się, powstawało, rodziło, jedno z drugiego; jedno po drugim: z Nicości, Jestestwa; z nich, Istnienia, a z Nicości, Jestestw i Istnień, Wszystko. W Nim, z Nich, między innymi Kosmos i Wszechświat, a w Nich i z Nich, Świat i Ludzkość.
Dlatego, w nas, ludziach mieszczą się wszystkie dziedziny Wszystkiego. Jesteśmy z Jego dziedzin, jesteśmy cząstkami Jego dziedzin. Tkwi w nas geneza Wszystkiego, jesteśmy figurami geometrycznymi, jesteśmy liczni, jesteśmy materią fizyczną, materiałem chemicznym, przyrodą, biologią i filologia, a także, jako boskie stworzenia, po części teologią i filozofią.
Dlatego, śmiało i bez błędu możemy stwierdzić, że jesteśmy tak starzy, jak Wszystko; że początek Wszystkiego, jest jednocześnie początkiem Ludzkości. Dlatego, będąc ludźmi jesteśmy tak cenni, jak Wszystko.
Dlatego też, z całą pewnością mogę stwierdzić, że ci, którzy występują przeciwko choćby jednemu innemu człowiekowi który nie działa na szkodę Wszystkiego, który przeciw Niemu nie występuje, ci wszyscy, którzy występują z agresją przeciw innym narodom, którzy inne narody zniewalają, we własnym jedynie interesie narodowym, ci wszyscy, którzy niszczą w ten sposób Ludzkość, istotną część Wszystkiego, ci działają na szkodę Ludzkości i występują przeciw Wszystkiemu. Przeciw Wszystkiemu, który jest o wiele potężniejszy, niż wszyscy Bogowie, razem wzięci. Ci powinni mieć się na baczności i zacząć się bać, Wszystkiego.
Każdy człowiek, każdy naród, jako cząstka Wszystkiego, przynależy do Wszystkiego. Z przynależności do Wszystkiego, każdego człowieka i każdego narodu, każdej nacji i rasy wynikają takie same prawa każdego człowieka, narodu, nacji, rasy, ale i obowiązki wobec Wszystkiego. Nikt nie jest tu uprzywilejowany, choć wielu ludzi i niektóre narody, a i nacja rości sobie prawa szczególne i wywyższa się kosztem pozozstałych. Wbrew i na pohybel, Wszystkiemu. To grozi degradacją , upadkiem cywilizacji, dekadencją Ludzkości.


Komentarze
Pokaż komentarze