Filologia nova. N. Rz. notka 55
Od dłuższego już czasu „param się” Nicością, chodzę za nią, zastanawiam gdzie jest, czy jest, jaka jest, gdzie są dowody jej, nie jestestwa i nie istnienia, bo takich nie ma, ale jej funkcjonowania, funkcyjności.
Przy okazji zastanowiło mnie, czym różnią się funkcjonowanie, od działalnościi. Normalnie tych słów używa się zamiennie, jako równoważników. Jednak tkwi w nich wyczuwalna różnica. Po co natura wymyśliła "funkcjonowanie" i " działanie", skoro nie znosi nadmiaru? Coś w tym jest niejasnego. Doszedłem do wniosku, że to są dwa, przeciwstawne sobie światy. Zaraz ten podział skojarzyłem z podziałem na Nicość i Wszystko, które także są dwoma „przeciwstawnymi światami”. Następnie funkcjonowanie przypisałem Nicości, a działanie zaliczyłem do Wszystkiego. Funkcjonowanie przypisałem Nicości ponieważ jest ono czym innym niż działanie. Z matematyki zaś wynika, że działają wszystkie jednostki, zatem Wszystko działa. Ale, jak się okazuje, jest taka część która zamiast działać, funkcjonuje.
Czym różni się wobec tego działanie, od funkcjonowania? Moim zdaniem:
-
Działanie jest powszechne, jawne, bezpośrednie.
-
Funkcjonowanie jest wybiórcze, skryte, pośrednie.
Powszechne, jawne, bezpośrednie, działające jest Wszystko. Wybiórczo, skrycie, pośrednio, niewidocznie, niejawnie, funkcjonuje, Nicość. Wszystko, aby działać, musi mieć kim działać. W Ludzkości, wszystko działa poprzez działaczy.
Działacz, to człowiek który działa, czyli tworzy, buduje Wszystko.
Nicość, aby funkcjonować w Ludzkości, także musi mieć kim. Nicość w Ludzkości funkcjonuje poprzez swych funkcjonariuszy.
Nicość nie potrzebuje działaczy, ponieważ budowanie Wszystkiego, jest wrogie Nicości. Funkcjonariusze Nicości są wrodzy Wszystkim działaczom. Funkcjonariusze są przeciwieństwem pod każdym względem, działaczy. Funkcjonariusze i działacze, to dwa przeciwstawne „światy”, jak Nicość i Wszystko. A to dlatego, że działacz jest cząstką Wszystkiego, a funkcjonariusz, cząstką Nicości.
Funkcjonariusz, to człowiek, który funkcjonując, sprowadza Wszystko, do Nicości.
Ludzkość, zgodnie z zasadami niezmienniczości i powtarzalności dokładnie w swym łonie odtwarza ten pierwszorzędny podział na najwyższym szczeblu, na Wszystko i Nicość. Ludzkość jest wręcz spadkobierczynią i kontynuatorką tego podziału, który, między innymi, objawia się w podziale na jawnych działaczy i niejawnych, ukrytych funkcjonariuszy.
Funkcjonowanie, funkcjonariusz, kojarzy się z funkcyjnością.
Funkcyjność, to gotowość do pełnienia funkcji, to też okres pełnienia funkcji.
Funkcjonariusze mogą być czynni, lub bierni. Czynny, to taki, który pełni funkcję. Bierny, to taki, który funkcji w danym momencie nie spełnia. Co to jest „spełnianie funkcji” przez funkcjonariusza Nicości? To jest przyczynianie się, na wszelkie sposoby, do powiększania obszaru Nicości, kosztem Wszystkiego.
Funkcja to jest stanowisko, pozycja, stopień w hierarchii Nicości.
Funkcja świadczy o wtajemniczeniu funkcjonariusza i jego możliwościach, oraz osiągnięciach w likwidowaniu Wszystkiego i przetwarzaniu go w Nicość., czyli, świadczy o zasługach dla Nicości, kosztem Wszystkiego i Wszystkich.
Funkcjonariusz, funkcyjny, funkcyjność, funkcja związane są z funkcjonalnością. W ramach funkcjonalności występuje zarówno funkcjonariusz, funkcjonowanie, funkcyjność i funkcja. Funkcjonalność, kojarzy się z gotowością, możliwością funkcjonowania i funkcyjności. Tak jest.
Funkcjonalność, to zespół, suma uwarunkowań który zapewnia trwanie i rozwój Nicości.
Analogicznie do funkcjonalności w Nicości, wraz z działaniem i działaczem, istnieje działalność Wszystkiego.
Działalność, to suma uwarunkowań która pozwala Wszystkiemu trwać i rozwijać się.
Działalność, to myślenie, stwarzanie, tworzenie, organizowanie, wytwarzanie, budowanie, produkowanie, praca, czynność, czyli wszystko, co zmierza do osiągnięcia nadrzędnego celu Wszystkiego.
Działalność nie występuje w Nicości. Działalność jest przeciwieństwem funkcjonalności. Funkcjonalność przynosi korzyści Nicości, a działalność, Wszystkiemu. Tym samym, funkcjonalność przysparza kłoptów Wszystkiemu, a działalność, Nicości.
Nadrzędnym celem Wszystkiego jest trwanie, rozwój i maksymalna potęga Wszystkiego. Dążenie do nadrzędnego celu Wszystkiego, to patriotyzm Wszystkiego.
Nicość także ma swój cel nadrzędny. Tym celem jest powrót Nicości do swego pierwotnego stanu, stanu pełni. To jest dążenie do trwania, rozwoju i potęgi, ponieważ jeden pełny stan, którym byłaby Nicość, po likwidacji Wszystkiego, byłby stanem maksymalnym i jedynym. A ponieważ jest i istnieje Wszystko, to Nicość nie jest jedynym i pełnym stanem.
Uzyskanie tego stanu, to likwidacja Wszystkiego, który przeszkadza w osiągnięciu Nicości pełni, którą niegdyś była. Ta pełnia Nicości skończyła się wraz z stworzeniem Wszystkiego, wraz z zaistnieniem w Nicości pierwszego aktu kreacji Wszystkiego. W tym akcie, część Nicości, jej pierwsze dwie cząsteczki zamieniły się w Wszystko. Odtąd, Wszystko nieustannie „podbiera fundamentalne cząsteczki Nicości i zamienia je w swoje, cząsteczki elementarne.
Stąd odwieczny antagonizm Nicości i Wszystkiego. Stąd odmienne cele, interesy, sposoby i drogi dążenia do nich. Stąd w konsekwencji funkcjonalność Nicości i działalność Wszystkiego. W takim razie, Nicość i Wszystko mają jednakowy cel: dążenie do trwania, rozwoju i potęgi. Z tym że ten jednakowy cel jest przeciwnie skierowany:
-
Nicość dąży do trwania rozwoju i swej maksymalnej potęgi, czyli do trwania, rozwoju i maksymalnej potęgi Nicości
-
Wszystko dąży do trwania, rozwoju i swej maksymalnej potęgi, czyli do trwania, rozwoju i potęgi Wszystkiego.
Dążenie do trwania, rozwoju i potęgi, zarówno Nicości, jaki Wszystkiego, to cel nadrzędny, zarówno Nicości, jak i Wszystkiego. I Nicość i Wszystko, posiadają swe nadrzędne cele. Cele jednakowe, lecz przeciwnie skierowane. To jednakowe dążenie, Nicości i Wszystkiego, do celu nadrzędnego, to wartość uniwersalna, ponad Wszystko i ponad Nicość.
Wartość uniwersalna, ponad Nicość, ponad Wszystko, która umożliwia osiągnięcie celu, którym jest niezagrożone trwanie, rozwój i potęga, to sens Nicości i sens Wszystkiego. Okazuje, się, że zarówno Nicość, jak i Wszystko, ma swój nie tylko cel, ale i sens.
Posiadanie sensu i celu, daje tylko perspektywę trwania, rozwoju i potęgi, zarówno Nicości, jak i Wszystkiego. Gwarancję trwania, rozwoju i osiąganie coraz to większej potęgi Nicości, oraz Wszystkiego daje funkcjonowanie Nicości i działanie Wszystkiego.
Działanie Wszystkiego w celu nadrzędnym Wszystkiego, to patriotyzm Wszystkiego.
Funkcjonowanie Nicości w celu nadrzędnym Nicości, to patriotyzm Nicości.
Patriotyzm Nicości, jest antypatriotyzmem Wszystkiego. Patriotyzm Wszystkiego, jest antypatriotyzmem Nicości. To są różne, przeciwstawne sense, cele, patriotyzmy.
W odniesieniu do Ludzkości, ten uniwersalny cel, patriotyzm jest jeden: to dążenie do trwania, rozwoju i potęgi Ludzkości. Ale, ludzkość, zgodnie z zasadą powtarzalności podzielona jest zgodnie z podziałem na Nicość i Wszystko: Część Ludzkości bliższa jest Nicości, a część Wszystkiemu. Część Ldzkości, w związku z tym, realizuje patriotyzm, jest patriotyzmem Nicości, a część realizuje patriotyzm, jest patriotyzmem, Wszystkiego.
Patriotyzm Ludzkości, uniwersalny, jako całość, jako jedność, dzieli się dokładnie tak, jak cała Ludzkość, która, także jest całością, jednością na patriotyzm rasowy, nacjalny, narodowy, rodowy, rodzinny; krajowy, państwowy, regionalny, lokalny; tradycyjny, kulturalny, naukowy, językowy, itp. itd. On, także podzielony jest na część nicości i część Wszystkiego. Część Nicości realizują funkcjonariusze, a część Wszystkiego realizują działacze.
Patriotyzm uniwersalny , jest cząstką patriotyzmu danej grupy ludzkości, staje się jego cząstką. Staje się instrumentem, dążeniem do osiągnięcia celu nadrzędnego tej grupy. W ten sposób jeden patriotyzm dzieli się na mniejsze patriotyzmy. Patriotyzm każdej grupy staje się indywidualnym celem, wartością tej grupy i zawsze innym celem niż cele pozostałych grup, ponieważ każda grupa jest inna.
Przy zakreślonej wielkości Wszystkiego, czyli ograniczonych dobrach, występuje konkurencja o te dobra, tym samym występuje konkurencja między patriotyzmem tych grup.
Cała mądrość Ludzkości powinna sprowadzać się do pomnażania Wszystkiego, do zwiększania jego Wielkości, do zwiększania zasobności Ludzkości w ramach poszczególnych patriotyzmów, poprzez te patriotyzmy.
Patriotyzmy powinny w tym pomagać. I tak się dzieje w obrębie Wszystkiego. Tak też się dzieje w obrębie Nicości: Działacze pomagają sobie wzajemnie, ale i funkcjonariusze funkcjonują na swoją korzyść. Niestety, działacze nie dostrzegają funkcjonariuszy, a funkcjonariusze dzaiłają przeciw działaczom. I jest klopot.
Są w Ludzkości, obok nacji, narodów, rodzin, krajów, państw, organizacji, partii, itd., czyli działaczy Wszystkich, nacje, narody, rodziny, kraje, organizacje, partie, funkcjonariuszy Nicości.
Funkcjonariusze, swój patriotyzm realizują, nie poprzez działanie na rzecz wszystkich i wszystkiego, a poprzez sprowadzanie patriotyzmu wszystkiego, czyli wszystkich, do poziomu Nicości. Oni niszczą wszystko, zamieniając Wszystko w Nicość. Wszystko w Ludzkości, znaczy, że całą Ludzkość: wszystkie rasy, nacje, narody, rodziny, państwa, kraje, organizacje, partie, kościoły, tradycje, kultury, nauki, języki, itd. itp.: Wszystko, to wszystko.
Funkcjonariusze Nicości, połączeni w cywilizacji, w nacji, w narodzie, w rodzinie, w państwie, w kraju, w unii, w kościele, w organizacji, w związku, w partii, w kulturze, w języku, itp. wywyższają swój patriotyzm ponad inne, wszystkie patriotyzmy. Oni swój patriotyzm powiększają kosztem innych, wszystkich patriotyzmów.
A czynią to na sposób skryty, pośredni, wybiórczy, nie poprzez działanie poprzez jawnych działaczy, lecz niewidocznych, nieujawnionych funkcjonariuszy. I to jest bardzo złe i bardzo niebezpieczne dla wszystkich innych cywilizacji, ras, nacji, narodów, państw, krajów, kultur, organizacji.
To jest bardzo złe i niebezpieczne dla wszystkich zorganizowanych i pojedynczych działaczy. To jest bardzo złe i niebezpieczne dla Ludzkości, dla Wszystkiego.
Jak z tego wynika, swój patriotyzm posiadają Polacy. Swój patriotyzm posiadają Żydzi. Swój Chińczycy. To są patriotyzmy inne, różnie ukierunkowane, One mogą być patriotyzmami konkurującymi w ramach Wszystkiego, lub przeciwstawnymi: Jedne mogą być patriotyzmami Nicości, a inne patriotyzmami Wszystkiego. Jedne funkcjonują niejawnie, poza prawem, poprzez swych niejawnych funkcjonariuszy, inne działają poprzez swych jawnych, prawych działaczy.
I proszę się nie śmiać, z wyrażenia: „prawy działacz”. To wyrażenie nadal znaczy prawidłowy poprawny, uczciwy i godny człowiek, tyle że funkcjonariusze Nicości, podstawiając się za działaczy, uczynili je, w powszechnym odczuciu, pejoratywnym.
I to jest dowód na to, jak szerokie kręgi w cywilizacji Judeochrześcijańskiej, zatoczyła i opanowała, Nicość.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)