wislawus wislawus
413
BLOG

Myśl, żywa, czy martwa natura?

wislawus wislawus Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

N.Rz. Notka 61

>>Wymieszałeś dwa światy, bo w myślach nie zachodzi życie. W myślach istnieją wyłącznie twory martwe - MEMY informacyjne.<<

Z taką odpowiedzią spotkałem się na blogu Robakksa w komentarzu pod notką „Nowa epoka – konkretyzm” ( http://robakks.salon24.pl/376023,nowa-epoka-konkretyzm)

Rzeczywiście wymieszałem dwa "światy".  Jeśli tak popatrzeć "na zimno", to te światy są doskonale z sobą wymieszane, jak śmierć z życiem: Pośród życia następuje śmierć - Nicość, a z śmierci - Nicości, rodzi się życie. Cały czas wszyscy, którzy zajmują się myśleniem, dążą do uporządkowania tego "wymieszania", czyli chaosu. W swej notce, Robakks, rysując niebiesko - czerwone Wszystko w bieli, uporządkował, w pwenym zakresie ten chaos.

Można ten porządek interpretować szczególnie i uznać że dotyczy on tylko kartki papieru i dwu kresek. A można ogólnie uznać, wyobrazić sobie w myślach, że kartka odzwierciedla bezkres Nicości, a dwa kolory, niebieski i czerwony reprezentują Wszystko w tej Nicości. Ten rysunek można uznać za model tego co nas otacza w czym jesteśmy i czym jesteśmy, razem Wszysko z Nicością. Możemy tego dokonać w myślach, dzięki myślom.  To jest właśnie potęga umysłu, że możemy tego dokonać indywidualnie, każdy na swój sposób.

Możemy tego dokonać nie dlatego, że myśli są martwe, tylko dlatego że są żywe. One są żywsze(żywość ma swoje stopnie, jak Wszystko i świadomość) niż żywość pozostałej części organizmu, którym jest człowiek. Żywy człowiek, ma mniej, lub bardziej żywe myśli.  I od żywotności żywych myśli zależy świadomość człowieka.

Ludzie zastanawiają się co jest szybsze od światła i poszukują "neutrina". Tymczasem, szybsza od światła jest żywa, nomen omen, światła myśl.  Myśl nie tylko potrafi polecieć w najdalsze zakątki Wszechświata, ale, jak wiadomo, myśl wielu ludzi potrafi polecieć poza Wszechświat, w zawszechświat, czyli w świat Boga. Mało tego, potrafi ten świat obiec w "ułamku sekundy" i stamtąd powrócić, przynosząc nowe informacje z zawszechświata.

Myśl nie jest ciągła, nieprzerwana, tak jak i nie ciągła jest masa stworzona z cząstek elementarnych. Myśl, jak i masa, stworzona jest z cząstek elementarnych, z żywych cząstek elementarnych. Ale są to cząstki już za wszechświatowe, o wiele mniejsze niż cząstki elementarne Wszechświata. Stąd ich "żywość i biegłość"; nie przeszkadza im nawet opór które stawia światło.  Myśli  mogą być bardzo intensywne w niewielkim obszarze, lub sięgać w dalekie obszary i tam być mniej, lub bardziej aktywne. Stąd umysły ścisłe, lub mniej ścisłe, a nawet nieścisłe, czyli humanistyczne.

Wielu mędrców, najczęściej o umysłach ścisłych, uznających myśli za nieżywe, uznaje, że to co w myślach zauważone, zaobserwowane, przez myśli „obmacane”, myślami obejrzane, przez myśli, omiecione, obejrzane, doświadczone, faktycznie nie występuje, nie jest, nie istnieje, nie ma miejsca w Wszystkim, jest niczym, jest Nicością, martwotą.  Oni uśmiercają to co żywe, to, co przez żywe myśli zostało stworzone, obejrzane, doświadczone i to co martwe, przedmiotowe, co przez żywe myśli zostało dotknięte, obejrzane, omiecione, porównane, zrozumiane.  Oni życie nadają temu, co żywe nie jest, co jest przedmiotowe, rzeczywiste(od martwych rzeczy), ale da się dotknąć ręką, ciałem, da się posłuchać uchem, da się obejrzeć okiem. Oni nie potrafią tymi zmysłami, dotykiem, słuchem i wzrokiem, oraz swymi ścisłymi umysłami odróżnić, kiedy znajdują się w obrębie Wszystkiego życia, gdzie występuje zero, a kiedy w obrębie martwej Nicości, gdzie zero nie występuje.

Jeśli piszesz równanie: 1 - 1 = 0 to znaczy, że znajdujesz się w obrębie Wszystkiego, gdzie jest jedność dodatnia i jedność ujemna, których częścią wspólną jest zero.  W Nicości zero nie występuje, ponieważ w Nicości nie występują części wspólne. Tam każda część jest częścią odrębną i każda część jest częścią minusową.

W Nicości powyższe równanie wygląda tak:  (-)1 - (-) 1 = -(-2).  Inaczej mówiąc, minus, to podwójna ujemność. Niestety, mędrcy tego świata jeszcze nie odróżniają ekonomii nicości od matematyki Wszystkiego. Dla nich, to jedno i to samo. Oni mieszają życie z śmiercią, Nicość z Wszystkim. I mają ogromny chaos w myślach, który uważają za porządek.  Do tego "porządku" przekonują, tego porządku nauczają swoich uczni, także tych z przyszłości.  I co najgorsze, "idą w zaparte" w swym nauczaniu chaosu, którego podstawą jest nie odróżnianie Wszystkiego żywego, w tym myśli, od tego, co Wszystkim żywym nie jest, czyli Nicością – śmiercią.

Myśli to żywe życie, część życia tego, czyje one są. W myślach zachodzą procesy życiowe bardziej intensywne niż w czasie wysiłku fizycznego organizmu. Podczas tych procesów życiowych, czyli myślenia, następuje intensywne spalanie produktów żywnościowych które dostarczane są organizmowi żywemu, którego cząstką są żywe myśli. W myślach danego organizmu nie tworzy się życie innych organizmów, tak, jak z głowy danego człowieka nie wyrasta drzewo. Natomiast dany organizm, np. człowiek, może obmacywać, obwodzić, omiatać, dotykać, penetrować, dowolnie traktować inny organizm ręką, wzrokiem i przez to uzyskiwać o nim informacje. Tak samo może czynić organizm myślący, posiadający myśli, myślą, myślami.

Tyle tylko, że ręka, oczy, są bardziej prymitywnymi zmysłami które posiadają organizmy żywe, niż myśli. W myślach, przy pomocy myśli można to zrobić szybciej, lepiej dokładniej, szerzej, głębiej, dalej. Tymczasem, informacje zasięgnięte przez rękę, ucho, oko, mędrcy uznają za wiarygodne, a informacje zasięgnięte przez myśli, za nieważne, niewiarygodne "zmyślenia" wymagające dowodu z ręki, ucha, oka. To absurd.

Wiele powstało nowych, ważnych rzeczy w wyniku dotyku, słuchu, obserwacji. Ale wszystkie one musiały przejść etap zmyślenia, czyli przetworzenia w myślach, skonfrontowania z myślami.  Nic bez myśli, zmyślenia, bezmyślnie się nie dzieje, nie stworzy i nie stworzyło.  Jednak największe odkrycia w Ludzkości odbyły się i odbywają bez użycia dotyku, bez słuchu, bez oczu, w samych myślach, wyłącznie w myślach.

Mędrcy, którzy nie mają świadomości, potęgi, wartości jaką jest myśl, żądają wykazania tych odkryć doświadczalnie i wykazania ich tzw. metodą naukową. Tylko jak wykazać metodą naukową odkrycie patriotyzmu, ideologii komunistycznej, trójcy zwanej świętą, istnienie duszy której wielu ma świadomość, które są znane, dzięki myślom, dzięki ich pracy?  Mimo że  wartości stworzone przez żywą myśl nie doczekały się metody naukowej, to wybiły one olbrzymie piętno na Ludzkości.

Świat zmyślony, mieszczący się w myślach, widziany myślami, dotykany przez myśli jest tak samo fikcyjny, rzeczywisty, naturalny, realny, oraz anty fikcyjny, anty rzeczywisty, anty naturalny, anty realny, jak Wszystko i Nicość, jak życie i śmierć.  Myśl Wszystko i Nicość postrzega tak, jak potrafi je postrzegać. Jak dotąd potrafi je postrzegać takimi jakie one są. A są doskonale wymieszane, uzupełniające się, tworzące doskonały chaos.  Ten chaos myśli postrzegają, odbierają, odwzorowują, przetwarzają i w takiej formie wyciskają je w naszych mózgownicach.

Jest to, w obrębie całej poulacji tak olbrzymia porcja i różnorodność chaosu, że trudno jest to uporządkować, usystematyzować, ustalić, co jest Wszystkim, a co Nicością, co rzeczywistością, a co nią nie jest.  Z tej niemożliwości uporządkowania myśli i tego, co nam dają, przynoszą, rodzi się wątpliwość w stosunku do myśli. To z kolei powoduje, że się tego nie przyjmuje, nie segreguje, lecz odrzuca się wszystkie myśli a priori, a to co z sobą niosą, za „zmyślanie” nie mające nic wspólnego z życiem, rzeczywistością, normalnością, oczywistością.

Za tym idzie odrzucenie, a priori, ludzi kojarzących porządek który myśli w sobie niosą, którzy porządek który z myśli wynika odnajdują, którzy dzięki myślom dochodzą dalej, widzą więcej i lepiej, czyli Filozofów. Dzisiaj słowo Filozof ma tak  pejoratywny wydźwięk, że niewielu Filozfów ma odwagę się do tego przyznać. Chyba, że  uzyskają tytuł naukowy, który niestety, nie zawsze świadczy o byciu Filozofem.

Nierozumienie czym są myśli, jak funkcjonują, działają, co umożliwiają, jaki dobra przynoszą, jak są ważne, cenne, wartościowe, umożliwia ich lekce ważenie, odrzucanie, niedocenianie. To wielki błąd i wielka strata dla rozwoju Ludzkości.

wislawus
O mnie wislawus

PRAWDA JEST TYLKO JEDNA, DLATEGO JEST PRAWDZIWA. TAJEMNICA WSZELKIEGO STWORZENIA: NICZYJ NIKT NICZYM Z NICZEGO, CZYLI Z IMIENIA, MIENIA, MIANA SWEGO, KTÓRYMI SĄ, ON SAM, NICOŚĆ I NIC, STWORZYŁ WSZYSTKO.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Technologie