Nowa Energia
Blog poświęcony energetyce - zielonej, konwencjonalnej, transformowanej
0 obserwujących
38 notek
6420 odsłon
  140   0

Pomysły Lewicy na energetyczny kryzys

Bon na zakup sprzętu AGD, rozwój odnawialnych źródeł energii, opodatkowanie nadmiernych zysków koncernów energetycznych. To część postulatów Lewicy, mających być odpowiedzią na aktualną sytuację – rosnące ceny energii i ograniczoną dostępność surowców.

Liderzy Lewicy swoje propozycje zaprezentowali 1 października, podczas konferencji „Jedna Europa, wspólna energia”.

Bon na AGD

Bon w wysokości ok. 2,5 tys. zł trafiłby do osób, których nie stać na zakup energooszczędnej lodówki czy pralki. Można by go było wykorzystać jako płatność w sklepie, przy jednoczesnym oddaniu starego sprzętu. Program miałby objąć ok. 7 mln osób.

- Jeśli polskie rodziny mają oszczędzać, to niech państwo za to zapłaci. Policzyliśmy to i mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością - to da się zrobić!– mówił Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy.

Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu, wytknął rządowi brak skutecznej i spójnej strategii walki z kryzysem energetycznym.

- Przeraża nas jakikolwiek brak konsekwencji rządu w walce z kryzysem energetycznym. Rząd nie ma pomysłu jak walczyć z tym kryzysem. Kłótnie w rządzie nie ocieplą mieszkań – stwierdził Czarzasty.

- Pytam dziś pana, panie Morawiecki, czy polskie matki będą rodzić w styczniu na ogrzanych porodówkach? Czy nasze dzieci przyjdą na świat w cieple czy w chłodzie? Co zrobiliście, aby ludziom w szpitalach było ciepło? – zwracał się do premiera.

Brakuje OZE

Wicemarszałek wypomniał też rządzącym błędy i złe decyzje dotyczące energetyk odnawialnej.

- Gdyby nie fatalna polityka PiS, to przez te 7 lat w Polsce powstałyby przynajmniej setki nowych elektrowni wiatrowych. Dziś widać jak bardzo brakuje nam tej czystej, zielonej i niezależnej od Putina energii. Nie można hamować jej rozwoju. Aby było to możliwe, trzeba już dzisiaj cofnąć szkodliwe prawo ograniczające rozwój polskiej fotowoltaiki. Panele mogą być i powinny być wszędzie, na przykład na dachach szkół, szpitali, bloków. Trzeba to zrobić – podkreślał Czarzasty.

- Tej zimy musimy zatrzymać kryzys, ochronić miliony ludzi przed zimnem, przed załamaniem gospodarki. Sytuacja jest nadzwyczajna, środki muszą być nadzwyczajne – mówił współprzewodniczący Adrian Zandberg.

Ekstrapodatek dla koncernów

Jego zdaniem przekonanie, że rynki same załatwią bezpieczeństwo energetyczne było naiwne.

-Dziś to już wszyscy wiemy. Jedyni, którzy cieszą się z kryzysu i nadchodzącej zimy, to koncerny energetyczne, koncerny paliwowe, banki, fundusze spekulacyjne – dodawał.

Według niego należy opodatkować nadmierne zyski koncernów energetycznych. Pieniądze muszą trafić do ludzi, bo im pieniądze będą teraz najbardziej potrzebne.

Zandber powiedział również, że uprawnienia do handlu emisjami CO2 stały się przedmiotem spekulacji.

- Miała skorzystać Ziemia, korzysta kapitał spekulacyjny. Ten system trzeba zmienić. Trzeba zakazać handlu certyfikatami przez instytucje finansowe. Mamy chronić planetę, a nie kieszenie bankierów – zaapelował Zandberg.

Konferencja „Jedna Europa, wspólna energia”, organizowana przez Partię Europejskich Socjalistów (PES), odbyła się w Gdańsku.

- Naszym obowiązkiem jest przejść przez ten kryzys, tworząc warunki dla zrównoważonej Europy. I musimy to zrobić, dbając o wszystkich obywateli, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych. Nie możemy nikogo zostawić – powiedział Giacomo Filibeck, zastępca sekretarza generalnego PES.

Zdaniem uczestników, w obecnej sytuacji konieczne jest mocne wsparcie tych, których energetyczny kryzys dotyka najbardziej. Ponieważ to globalne wyzwanie, dlatego zmierzyć trzeba się z nim wspólnie, na szczeblu europejskim.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka