Tu mozna przeczytac gazety z konca sierpnia i wrzesnia 1939 r.
Uderzyła mnie propaganda sukcesu i przekonanie, ze Niemcy przegrają. Polacy liczyli na ofensywę sojuszników na III Rzeszę.
Pelno informacji o panice w Niemczech, rozruchach, chaosie i niechęci ludnosci do wojny. To były raczej pobożne życzenia Polaków.
Gdyby jednak Francuzi i Brytyjczycy wtedy ruszyli, historia potoczyłaby się inaczej, moze mniej tragicznie. No cóz, mozna gdybac, historii sie nie zmieni.
Jeszcze część osobista: mój pradziadek zginął, zabity przez Niemców. Podobno zginąl w obozie koncentracyjnym, ale tego nie jestem pewien. Podobnie nie wiem do końca, dlaczego zginął- czy byl przypadkową ofiarą, czy działal w konspiracji, czy z innego powodu. Słyszałem rózne wersje.
Był prostym , pracowitym, dosyc biednym człowiekiem, mial żonę i córki ( w tym moją babcię). Moja prababcię (czyli wdowę po nim) pamietam z dzieciństwa, byla juz bardzo wiekowa, sparaliżowana i zmarła w latach 80.




Komentarze
Pokaż komentarze (16)