Dziś 70. rocznica wypowiedzenia wojny Niemcom przez naszych aliantów, czyli Francję i Wlk. Brytanię.
Jednoczesnie, moim zdaniem, rocznica kuriozalnej decyzji: wypowiedzenie wojny, ale bez realnego jej prowadzenia. Alianci nas zdradzili, nie udzielili nam pomocy, nie zaczęli ofensywy, zajęli tylko kilka miejscowosci przygranicznych. Zaczeła sie "dziwna wojna", (to byl chyba ewenement na skalę światową - Francja i III Rzesza, sąsiedzi, w stanie wojny, ale az do maja 1940 r. nie prowadzące na lądzie działań wojennych).
Byc moze nie byli gotowi na ofensywę. Francja byla bardzo zniszczona w czasie I wojny i spoleczenstwo nie chcialo "umierać za Gdańsk". Wiecej ludzi we Francji zginelo w czasie I wojny niz w czasie II wojny. Ale to ich nie usprawiedliwia. Trzeba się było przygotować. Nie chcieli "mourir pour Dantzig", to musieli potem "mourir pour Paris" .
Nieslychanie cyniczne było utrzymywanie Polski w przekonaniu, ze otrzyma pomoc, jesli nie chcialo sie jej udzielić.
Na co liczyla Francja i Wlk. Brytania? Nie jestem historykiem, ale podejrzewam, ze liczyli na wojnę III Rzeszy z ZSRR,w ktorej obie strony sie wykrwawią. Nie widze innego logicznego uzasadneinia, bo zakładam ze przywódcy aliantów starali sie myśleć logicznie. Pomylili sie , Hitler najpierw rozbił Francję a potem ruszył na ZSRR.




Komentarze
Pokaż komentarze (9)