Szczególnie tym, którzy są łaskawi pisać: "jak się nie podoba - droga wolna"...
Kiedy tak podkreślacie, jaką to "miażdżacą" większość stanowią katolicy w "tym kraju", i jakie to śmieszne ,czy głupie, czy bezczelne, "wymuszać" na "absolutnej większości" zachowania ze względu na jakąś tam mikroskopijną, w zasadzie nieistniejącą mniejszość, pomyślcie o tym, że:
Trzeba było
- wymordować kilka milionów ludzi
- wypędzić tyleż
- okroić Polskę z 1/3 jej terytorium
- przesunąć granice na terytorium obce o wielką stosunkowo odległość.
- wypędzić rodzimych mieszkanców tego terytoriu
aby otrzymać ową fantastyczną liczbę 99% tak samo wierzących.
To, co jest dla was obrazem triumfu i zbudowania, w rzeczywstości jest makabrą godną pożałowania.
To nie "tryumf krzyża" a miecza, moi mili.
Zabierzcie więc swoje szpilki.


Komentarze
Pokaż komentarze (72)