To nie jest już społeczność, dla której warto się udzielać. Żadnej solidarności, przyjmowanie kolejnych nonsensownych ograniczeń i restrykcji bez słowa sprzeciwu, wręcz przeciwnie, atakowanie tych, którzy się temu sprzeciwiają, egoizm i zachowawczość. Typowe cechy niewolnicze. Tak się wychowuje i tresuje niewolników. Tej administracji się to udało. Możecie być z siebie dumni.
Od ponad dwóch miesięcy administracja tego portalu usuwa notorycznie i bez żadnego powodu moje konta tylko dlatego, że zacząłem pisać o usuwaniu przez nich komentarzy za cytaty z Nowego Testamentu (np. Mt 18, 6-9). Nie chodzi zresztą tylko o Nowy Testament, ale o samo wprowadzenie tutaj programu moderującego treści opartego na sztucznej inteligencji, który nie potrafi odróżnić kontekstu wypowiedzi i usuwa wszystko, co wyda mu się z jakichś absurdalnych powodów podejrzane. Tym samym usuwane są komentarze z cytatami ze wspomnianego NT, z ich własnych wpisów redakcyjnych, z innych artykułów na innych stronach itd, itp. Program zwyczajnie wyrzucił z języka polskiego tysiące słów, zwrotów, które nie są zwrotami obraźliwymi czy w inny sposób łamiącymi ogólnie pojęte zasady etyki (w przeciwnym razie musielibyśmy wyrzucić z lektur szkolnych 99 proc., jak nie wszytkie, tekstów, przestać czytać gazety, Pismo Święte, w ogóle przestać czytać i pisać), których nie można tutaj użyć w komentarzach, bo je automatycznie za to usuwa. To jakieś szaleństwo i aberracja. Na żadnym innym portalu, stronie się z czymś takim nie spotkałem. Nie sądzę również, żeby to było zgodne z prawem. Mówi o tym chociażby ustawa o ochronie języka polskiego, która zaczyna się od tych słów:
Parlament Rzeczypospolitej Polskiej:
– zważywszy, że język polski stanowi podstawowy element narodowej
tożsamości i jest dobrem narodowej kultury,
– zważywszy na doświadczenie historii, kiedy walka zaborców i okupantów z
językiem polskim była narzędziem wynaradawiania,
– uznając konieczność ochrony tożsamości narodowej w procesie globalizacji,
– uznając, że polska kultura stanowi wkład w budowę wspólnej, różnorodnej
kulturowo Europy, a zachowanie tej kultury i jej rozwój jest możliwy tylko
poprzez ochronę języka polskiego,
– uznając tę ochronę za obowiązek wszystkich organów i instytucji publicznych
Rzeczypospolitej Polskiej i powinność jej obywateli
uchwala niniejszą ustawę.
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu19990900999
Administracja Salonu24 dokonała haniebnego ataku na swobodę używania języka polskiego, naszą kulturę poprzez uniemożliwienie cytowania kluczowych dla niej dzieł, w tym Pisma Świętego w komentarzach. W sposób kategoryczny sprzeciwiam się temu i nie zaprzestanę się sprzeciwiać! Niech o tym zapomną! Sprawę tę już zgłosiłem do RPO i innych organizacji. Sprawa jest w toku.
Każdy to dostrzega i u prawie każdego wzbudza to liczne frustracje wyrażane niekiedy w komentarzach. Nikt jednak nie ma odwagi ich za to skrytykować, bo się boi, że spotkają go jakieś represje z ich strony (sic!). Tak jakbyśmy funkcjonowali w jakimś reżimie totalitarnym jak w Rosji czy na Białorusi, w którym za pisanie o niewygodnych dla niego sprawach doświadcza się represji. W istocie, ja zacząłem i od tamtej pory uniemożliwiają mi pisanie tutaj, chociaż wcześniej, jeszcze tego samego dnia, promowali moje wpisy. Pisałem już o tym nie raz.
Nikt z Was jednak nie tylko nie odważył się wesprzeć mój protest, a wręcz przeciwnie, pewnie dlatego, że krytykuję PiS, sam doświadczam od Was ataków i prześmiewczych komentarzy. Kim Wy jesteście? Amatorami udającymi publicystów, którym się wydaje, że robią tu jakieś kariery i dla jej ułudy podlizujący się administracji tego portalu, bojącymi się napisać słowa krytyki na ich temat. Usuwają masowo Wasze komentarze za pomocą sztucznego cenzora AI na ogół bez żadnego przecież powodu, no chyba, że jest nim cytowanie Pisma Świętego, albo ich własnych wpisów redakcyjnych, a Wy boicie się zaprotestować, wyrazić swoje oburzenie, czy choćby zapytać oficjalnie o co chodzi, bo już znacie tych ludzi w tej administracji i jak oni reagują na takie rzeczy. Nadal jednak uważacie, że warto czytać Wasze wpisy i komentarze? Wpisy tchórzy nie potrafiących zawalczyć o swoje prawa i sprzeciwić się ewidentnemu łamaniu ich konstytucyjnych praw chociażby do cytowania Pisma Świętego?
Piszecie o zasadach, wartościach, kreujecie się na ich rzekomych obrońców, ale kiedy przychodzi zawalczyć o to na swoim podwórku w dodatku czymś ryzykując - w najlepszym razie chowacie głowy w piasek. Będę walczył o nasz język, swoje prawo do jego swobodnego używania i kulturę w samotności, bo na to, że Wy coś na ten temat napiszecie, już nie liczę. Jeszcze byście wypadli z łaski, z łaski, z łaski, z łaski, z łaski.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)