Obeta.obserwatorium beta10.2 Obeta.obserwatorium beta10.2
57
BLOG

Do komentatorów i blogerów Salonu24 od jednego z nich

Obeta.obserwatorium beta10.2 Obeta.obserwatorium beta10.2 Społeczeństwo Obserwuj notkę 3

To nie jest już społeczność, dla której warto się udzielać. Żadnej solidarności, przyjmowanie kolejnych nonsensownych ograniczeń i restrykcji bez słowa sprzeciwu, wręcz przeciwnie, atakowanie tych, którzy się temu sprzeciwiają, egoizm i zachowawczość. Typowe cechy niewolnicze. Tak się wychowuje i tresuje niewolników. Tej administracji się to udało. Możecie być z siebie dumni.

Od ponad dwóch miesięcy administracja tego portalu usuwa notorycznie i bez żadnego powodu moje konta tylko dlatego, że zacząłem pisać o usuwaniu przez nich komentarzy za cytaty z Nowego Testamentu (np. Mt 18, 6-9). Nie chodzi zresztą tylko o Nowy Testament, ale o samo wprowadzenie tutaj programu moderującego treści opartego na sztucznej inteligencji, który nie potrafi odróżnić kontekstu wypowiedzi i usuwa wszystko, co wyda mu się z jakichś absurdalnych powodów podejrzane. Tym samym usuwane są komentarze z cytatami ze wspomnianego NT, z ich własnych wpisów redakcyjnych, z innych artykułów na innych stronach itd, itp. Program zwyczajnie wyrzucił z języka polskiego tysiące słów, zwrotów, które nie są zwrotami obraźliwymi czy w inny sposób łamiącymi ogólnie pojęte zasady etyki (w przeciwnym razie musielibyśmy wyrzucić z lektur szkolnych 99 proc., jak nie wszytkie, tekstów, przestać czytać gazety, Pismo Święte, w ogóle przestać czytać i pisać), których nie można tutaj użyć w komentarzach, bo je automatycznie za to usuwa. To jakieś szaleństwo i aberracja. Na żadnym innym portalu, stronie się z czymś takim nie spotkałem. Nie sądzę również, żeby to było zgodne z prawem. Mówi o tym chociażby ustawa o ochronie języka polskiego, która zaczyna się od tych słów:

Parlament Rzeczypospolitej Polskiej:

– zważywszy, że język polski stanowi podstawowy element narodowej

tożsamości i jest dobrem narodowej kultury,

– zważywszy na doświadczenie historii, kiedy walka zaborców i okupantów z

językiem polskim była narzędziem wynaradawiania,

– uznając konieczność ochrony tożsamości narodowej w procesie globalizacji,

– uznając, że polska kultura stanowi wkład w budowę wspólnej, różnorodnej

kulturowo Europy, a zachowanie tej kultury i jej rozwój jest możliwy tylko

poprzez ochronę języka polskiego,

– uznając tę ochronę za obowiązek wszystkich organów i instytucji publicznych

Rzeczypospolitej Polskiej i powinność jej obywateli

uchwala niniejszą ustawę.

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu19990900999

Administracja Salonu24 dokonała haniebnego ataku na swobodę używania języka polskiego, naszą kulturę poprzez uniemożliwienie cytowania kluczowych dla niej dzieł, w tym Pisma Świętego w komentarzach. W sposób kategoryczny sprzeciwiam się temu i nie zaprzestanę się sprzeciwiać! Niech o tym zapomną! Sprawę tę już zgłosiłem do RPO i innych organizacji. Sprawa jest w toku.

Każdy to dostrzega i u prawie każdego wzbudza to liczne frustracje wyrażane niekiedy w komentarzach. Nikt jednak nie ma odwagi ich za to skrytykować, bo się boi, że spotkają go jakieś represje z ich strony (sic!). Tak jakbyśmy funkcjonowali w jakimś reżimie totalitarnym jak w Rosji czy na Białorusi, w którym za pisanie o niewygodnych dla niego sprawach doświadcza się represji. W istocie, ja zacząłem i od tamtej pory uniemożliwiają mi pisanie tutaj, chociaż wcześniej, jeszcze tego samego dnia, promowali moje wpisy. Pisałem już o tym nie raz.

Nikt z Was jednak nie tylko nie odważył się wesprzeć mój protest, a wręcz przeciwnie, pewnie dlatego, że krytykuję PiS, sam doświadczam od Was ataków i prześmiewczych komentarzy. Kim Wy jesteście? Amatorami udającymi publicystów, którym się wydaje, że robią tu jakieś kariery i dla jej ułudy podlizujący się administracji tego portalu, bojącymi się napisać słowa krytyki na ich temat. Usuwają masowo Wasze komentarze za pomocą sztucznego cenzora AI na ogół bez żadnego przecież powodu, no chyba, że jest nim cytowanie Pisma Świętego, albo ich własnych wpisów redakcyjnych, a Wy boicie się zaprotestować, wyrazić swoje oburzenie, czy choćby zapytać oficjalnie o co chodzi, bo już znacie tych ludzi w tej administracji i jak oni reagują na takie rzeczy. Nadal jednak uważacie, że warto czytać Wasze wpisy i komentarze? Wpisy tchórzy nie potrafiących zawalczyć o swoje prawa i sprzeciwić się ewidentnemu łamaniu ich konstytucyjnych praw chociażby do cytowania Pisma Świętego?

Piszecie o zasadach, wartościach, kreujecie się na ich rzekomych obrońców, ale kiedy przychodzi zawalczyć o to na swoim podwórku w dodatku czymś ryzykując - w najlepszym razie chowacie głowy w piasek. Będę walczył o nasz język, swoje prawo do jego swobodnego używania i kulturę w samotności, bo na to, że Wy coś na ten temat napiszecie, już nie liczę. Jeszcze byście wypadli z łaski, z łaski, z łaski, z łaski, z łaski.

Ostatni wolny blog na Salonie24, który jednak może być pierwszym blogiem nowej ery Salonu24/powrotu dawnego Salonu24: ery wolności wypowiedzi, cytowania, krytyki. Różnie z tym tutaj bywało, jak wszędzie, ale nigdy jeszcze aż tak źle. Dlatego stąd notorycznie usuwany przez administrację, która łamie nasze konstytucyjne prawa do krytyki, cytowania Pisma Świętego w komentarzach (spróbuj zacytować Mt 18, 6-9), usuwają nawet cytaty ze swoich własnych wpisów redakcyjnych (sic!). Ta farsa uniemożliwia już praktycznie komentowanie na tym portalu. To, czy coś się tu zmieni na lepsze, zależy tylko od ciebie, od tego czy będziesz dalej milczał w obawie, że usuną ci konto, czy zaczniesz korzystać ze swoich konstytucyjnych praw. Wszystkim kont nie usuną! Im będzie nas więcej, tym trudniej będzie im ukrywać co się tutaj tak naprawdę dzieje. Usuną, założysz nowe, do dawnych wpisów i tak nikt nie zagląda, więc nie ma się co dla nich za bardzo poświęcać. Jeśli myślisz, że twoje konto cię przeżyje, przeczytaj lepiej uważnie ich regulamin (&10, pkt.3b). Nie musimy się tu udzielać, co nie znaczy, że mamy ignorować łamanie naszych podstawowych praw zapisanych w Konstytucji, w tym do publicznego i niczym nie skrępowanego wyrażania swoich poglądów religijnych, publicznego nauczania religii etc. A jak tu ktoś miałby nauczać Pisma Świętego skoro cytaty z niego są traktowane jak spam? W świecie, w którym łamane jest prawo do wolności krytyki i wypowiedzi, ktoś sprzeciwiający się temu jest przedstawiany jako spamer, troll i mąciciel reżimowego porządku opartego na cenzurze, represji i szantażu. Milcząc z obawy, że przylepią ci łatkę trolla, zrobisz to, na co właśnie liczą. To oni są trollami i spamerami, którzy łamią nasze konstytucyjne prawa. Nie pozwól im na to. W tym przypadku milczenie naprawdę nie jest złotem: to tchórzostwo, kunktatorstwo, liczenie na to, że inni za nas coś załatwią, a my potem będziemy mogli odgrywać wielkich demokratów. Tylko co powiesz, gdy cię zapytają: gdzie byłeś, gdy łamano nasze prawa i przywileje? Kogo wówczas poparłeś? Nikogo? Zachowałeś bezpieczną neutralność? W ten sposób poparłeś tych, którzy te prawa łamali. Milcz więc teraz i nie przypisuj sobie czyichś zasług. Myślisz, że nikt ci tego nie wypomni? Ja to zrobię na pewno. A i inni też się znajdą. Wybór należy do ciebie. Czas płynie. PS Usuwam wszystkie komentarze pisowców, na które nie mogę odpowiedzieć tak jak chcę wbrew zachowaniu zasad kultury, bo administrator usuwa moje odpowiedzi. Polecam to każdemu. Zapytacie: dlaczego tylko pisowców? Czy to ich wina? Odpowiadam: oni są tutaj w większości i ich masowy sprzeciw, w szczególności popularnych blogerów, trudno byłoby im zignorować. Milcząc de facto popierają masowe usuwanie naszych komentarzy bez racjonalnego powodu i represyjną politykę administracji wobec blogerów sprzeciwiających się temu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo