Ochłapczyca Ochłapczyca
281
BLOG

Odgrzewany kotlet, czyli Polański

Ochłapczyca Ochłapczyca Kultura Obserwuj notkę 4

 

Jeżeli blogi są jak restauracje, to oczywiście mamy do czynienia zarówno z McDonaldem, Hard Rock Cafe, Ritzem, jak i Mak Kwakiem. I bardzo dobrze, każdy może znaleźć coś dla siebie.

Nie będę porywać się na porównywanie swojego bloga do konkretnej nazwy restauracji, chociaż przychodzą mi do głowy luksusowe chińskie lokale serwujące zupę z płodów za tysiąc dolarów micha. Można i tak, materiału im nie braknie.

Przychodzi mi do głowy porównanie do restauracji, bo nie polecam wam odgrzewanego, kilkumiesięcznego kotleta, którego dziś serwuję. Ten kotlet przypomniał mi się w momencie, kiedy coś zielonego podrapało mnie po nodze, gdy stałam przed lodówką. Spojrzałam w dół, a kotlet do mnie: "Dzień dobry, stary grubasie!".

Zostawcie coś długo w lodówce, przekonacie się. Jak powstają cywilizacje.

dziennik.pl/swiat/article461303/Horror_W_Chinach_robia_zupe_z_plodow.html

Do rzeczy.

Kotlet znalazłam o tutaj i nie rozumiem jak można jeszcze liczyć na czyjekolwiek zainteresowanie w tej sprawie. Będzie nudno do momentu wyjaśnienia sprawy w sposób ostateczny, a oni tu jakąś Lewis, czy jak jej tam.

www.se.pl/wydarzenia/swiat/polanski-zmusza-mnie-do-seksu_139466.html

No, generalnie wiecie, o co kaman. Polański odurzył trzynachę imieniem Samantha Geimer i sobie ją przerżnął, co generalnie zbyt legalne nie jest. Schrzanił do ojczyzny żony Emanuelle Seigner (swoją drogą, w Dziewiątych Wrotach nie wyglądała wcale tak ciachowato)  i nagle złapano go w Szwajcarii przypominając stare dobre prawo amerykańskie: sypianie z nieletnią kwalifikejszyn as a gwałt.

Ciekawa cholernie rzecz, że dziewczyna utrzymuje, że zgodziła się na stosunek i nie chce nawet, żeby go skazano.

Wierzę jej. Bo powiedzenie mediom czegoś tak durnego to oznaka, że rzeczywiście mając trzynaście lat i kokę we krwi mogła się zgodzić na bycie przeleconą przez starego paskudnego dziada. O co mi chodzi? Ano o to, że panna Geimer chyba nie zrozumiała, o co kaman. Nie chodzi o nią, ją mają wszyscy w dupie. Chodzi o to, że seks z nieletnią w Stanach jest kwalifikowanyy jako gwałt. I nikogo nie obchodzi, czy ona się zgodziła, czy nie, czy może jej matka albo Jack Nicholson trzymali w tym czasie jej głowę na swoich kolanach, a Polański posuwał. Nawet upoważnienie od papieża nie zmienia faktu, że zostało złamane prawo. A swoją drogą, do papieża jeszcze wrócimy.

Bo zwróccie uwagę na jedną rzecz. Nikt nie mówi, że to się nie zdarzyło. Trwa tylko kłótnia o to, czy Polański powinien być ukarany, czy nie. Przeciwko ukaraniu go przemawiają oczywiście takie okoliczności jak fakt, że Samantha nie chce ukarania, że to było dawno, że się zgodziła.

Że Polański jest Polańskim, co doprowadza nas do meritum.

Wiecie, ja nie jestem aż taką legalistką. Formułę Radbrucha uważam za konieczne złamanie prawa, a przepis o tym, że jeśli rozwódka w trzy miesiące po ślubie nie pójdzie do urzędu i nie wyda ordynacji co do swojego nazwiska, zachowuje nazwisko męża, za coś wybitnie dziwnego i średnio rozumiem sens.

Ale wierzę, że jest powód, dla którego seks z nieletnią kwalifikuje się jako gwałt. Ten powód to nieletniość. Dzieci są dziećmi czasem długo po pięćdziesiątce, ale granica tych piętnastu i osiemnastu lat  (uprawiać można od piętnastu , oglądać od osiemnastu) jest dla mnie święta. Wierzę, bo znam osobiście,  że są dziewczyny gotowe na seks w wieku czternastu lat. Są przedwcześnie dojrzałe, co jest zaburzeniem, ale są dojrzałe. Co nie zmienia faktu, że każdy facet tak durny, by je przelecieć nie czekając do piętnastych urodzin to matoł, albo ktoś pewny, że nie będzie skazany. Pomimo deklaracji dziewczyny, pozostaje ona nadal dzieckiem, a jak wszyscy wiemy: dzieci się nie pieprzy.

Polański, mówię do ciebie: trzeba było przelecieć ją w Watykanie. Tam można pieprzyć wszystko, co skończyło dwanaście lat.

wiadomosci.onet.pl/2161354,11,legalny_seks_z_12-letnimi_dziecmi_w_watykanie,item.html

I nie miałbyś żadnych problemów z oskarżeniem :)

Ja w sumie nawet się nie oburzam, że bycie Polańskim stanowi przeszkodę w ukaraniu go, takie już życie, ale uważam, że powinien być ukarany. Bez względu na to, czy się zgodziła, czy to było sto lat temu, czy Polański jest wybitnym reżyserem, jest stary, ma dzieci, żonę, czy czy była pijana, naćpana, czy też trzeźwa, miała trzynaście lat.

I ja nie mu nie życzę wyroku. Nie życzę mu. Ukarał się sam czynem, którego się dopuścił, bo osoba tak medialna popełniająca takie przestępstwo strzela sobie samobója prosto w jaja. Ale powinien być ukarany, ponieważ powtarzam: nikt jak na razie nie powiedział jeszcze, że to się nie zdarzyło. A skoro się zdarzyło, to nie rozumiem, o co dyskusja.

Na zakończenie dwie informacje:

W Polsce gwałt ulega przedawnieniu po dziesięciu latach. A bezpośrednio po gwałcie zaleca się spakować do worka ubrania z pamiętnego zdarzenia, w miarę możliwości nie iść pod prysznic. Można natomiast na policję, dać się zbadać, pozywać gwałciciela i kupić sobie środek 72 h po, mylnie nazywany środkiem wczesnoporonnym.

Informacja druga, lżejsza: Boska Alicja z Krainy Czarów Carrolla rzeczywiście apetycznie wygląda  na zdjęciach.

Alicja Liddell inspiracja Carrolla
 

Ogłoszenie patrymonialne: Brzydka, otyła i pryszczata córeczka tatusia pozna pięknego, bogatego i inteligentnego pana, który będzie ją kochał po wsze czasy, nawet jak mu Lexusa o słupek rozwali. Żąda biżuterii i dowodów miłości. Najlepiej tak trzy razy dziennie... Zgłoszenia proszę zostawiać w komentarzach wraz z informacją o miesięcznych zarobkach. Nie usuwam komentarzy trolli. No co, własne będę kasować...? Jestem piwniczna. Nigdy nie ląduję na stronie głównej Salonu. ochlapczyca@gmail.com

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura