nie ma bulu, nie ma bulu. Dobrze, że chociaż umie pisać. Ortografia przyjdzie z czasem, trochę kontaktu ze słowem pisanym i nie powinno być źle. Ważne jest, że się nie wstydzi, nie zacina w sobie i pisze.
Za jakiś czas Nałęcz powinien zrobić dyktando, tylko łatwe, bo się prezydent może zniechęcić, a publika nie śmiać się, bo mogło być gorzej



Komentarze
Pokaż komentarze (5)