Święta Bożego Narodzenia za pasem a więc i Babilon podnosi swoje parszywe oblicze. Znalazł sobie przyczółek w salonach Empik gdzie muzykalny czciciel szatana, który parę miesięcy temu „przeżył piekło” w rosyjskim areszcie, poleca książkę kucharską z przepisami na tradycyjne dania z kota a znana i lubiana literatka zaprasza do dyskusji na temat: „jak dzisiaj wyglądałaby Unia Europejska gdyby Matka Boska dokonała zabiegu?”. Nastrój świąteczny udziela się więc jak co roku „chrześcijanom wszystkich wyznań”.
Prezenty to niby rzecz wtórna ale obejść się jej nie da. Nawet gdy w rodzinnym kręgu postanowimy, że w tym roku dajemy sobie spokój, będzie to przejaw walki z przymusem a nie wyraz spontanicznej potrzeby. Alkoholik, który nie pije wciąż jest w szponach nałogu, który kieruje jego życiem zabraniając mu pić. Jak co roku zabraknie mi czasu na wymyślenie przynajmniej jednego oryginalnego prezentu. A może nie? Znowu. Jak w „Żółtym szaliku”.
Święta, to czas… Wróć. Święta to Magiczny Czas gdy możemy być razem ze swoimi bliskimi i cieszyć się wspólnie spędzanymi chwilami. Magicznymi. Święta to nie jakiś tam obiad niedzielny albo wakacje w Zakopanem. W Święta panuje nastrój odświętny. Bo świętujemy przyjście na świat Zbawiciela, który ocali nasze marne dusze… No bez przesady! Bo świętujemy wspólną bliskość i zażyłość. Jest to bowiem święto rodzinne… Nie. Jest to bowiem święto pełne ciepła i radości. Tak lepiej.
Wigilijna kolacja z tymi, których kochamy to manifestacja Miłości. Miłości Boga do ludzi. Dopowiadam to, bo jeszcze niedawno uważałem, że można Święta pozbawić motywacji religijnej. Po prostu Magiczny Czas, który może się obejść bez wspominania narodzin Chrystusa i nadziei jaką to doniosłe wydarzenie za sobą niesie. Bóg nas kocha i jest blisko. Każdy, kto obchodzi Boże Narodzenie to czuje, chociaż może czasami wstydzi się do tego przyznać. Jestem o tym przekonany.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo