2.07 - czwartek
W restauracji “Steers” w samym centrum Kampali, jest kafejka internetowa.
Sobotniepopołudnie, czas pory obiadowej, za małym murkiem, przy kilkunastu komputerch siedzi tylko kilku ludzi. Mimo, iżto miejsceczęsto uczeszczane przezbiałych, przed ekranami siedzą tylko Ugandyjczycy.
W wielkim domu handlowym “Garden City”, na czwartym pietrze kolejna kafejka internetowa.
Tu równieżkilku tutejszych i my, choćtylko na chwile. Wolny internet, zawirusowane komputery.
Można teżznaleźćpomieszczenia z jakimśkomputerem, albo dwoma w mniejszych miejscowościach lub na przedmieściach Kampali. Koszt takiej przyjemności prównywaly jest do cen w Polsce.
Jak jeszcze można używaćinternetu?
Sieci telefonów komórkowych mająliczne oferty połączeńbezprzewodowych. Jeśli ma sięmodem, bez problemu w salonie można kupićkartęsim i za 90.000 UGX ( około 130 PLN) można miećinternet w laptopie. Z zasięgiem bywa jednak różnie, w naszym nowo wynajmowanym mieszkaniu zasięgu nie ma, musimy wychodzićna podwórko. Znalazłyśmy jużw miarędobre miejsce i na murku kontaktujemy sięzeświatem.
Dlatego nasze posty będziemy wrzucaćzapewne rankiem i nie wiemy czy codziennie, niestety.
Inne tematy w dziale Rozmaitości