Dyplomacja - "Pokój na Ziemi w naszych czasach".
Rosja wnet rozpęta nowy konflikt, pewnie w Antarktyce, acz ten "pokój na Ziemi w naszych czasach" starczy by usunąć z terytorium Ukrainy obecność wojsk rosyjskich. Dyplomacja Ukrainy musi zacząć wypracowywać plan pokojowy z wszystkimi innymi krajami na całym świecie. Nieważne jak małe kraje to są. Ten plan powinien mieć furtkę dla noworosyjskiego Ługańska i Doniecka, aby Rosja mogła wycofać się z twarzą, a przynajmniej z częścią jej. Rosjanie walczą także w szeregach Wojska Ukrainy, więc w razie pokoju z Rosją i problemów z ich powrotem, winni móc osiedlić się w Noworosji. Plan winien mieć także rozwiązanie dla tatarskiej autonomii Krymu, bo Ukraina musi pozyskać sobie poparcie świata muzułmańskiego. Na Krymie mieszka 5 mln Rosjan przynależących do sowieckiej grupy etnicznej. To nie są etniczni Słowianie, choć mówią po rosyjsku. Rosjanie z Krymu i części Donbasu wystawiali do parlamentu Ukrainy w przeszłości swoją reprezentację, która tworzyła Ukrainie problemy. Ukraina więc winna usunąć wojska rosyjskie ze swojego terytorium, a także usunąć rosyjską reprezentację ze swojego parlamentu do parlamentów w autonomicznych regionach. Dyplomacja musi także nawiązać stosunki z Mołdawią, aby umożliwić ukraińską zbrojną interwencję na terenie tego kraju. Dyplomacja Ukrainy winna także pracować nad rekrutacją ochotników ze słowiańskich krajów jak rodowi Słowianie i przyzwolenia tych krajów, aby ich obywatele jechali na Ukrainę by walczyć za nią ze zesłowiańszczonymi na Słowian Rosjanami. Oczywiście pokonanie dyplomatyczne oporu Rosji poprzez nadszarpnięcie jej twarzy w Azji musi zostać osiągnięte nie tylko poprzez samą dyplomację, lecz też środkami militarnymi. Przywódca Ukrainy Zełenski winien spotkać się z przywódcą Chin, aby przekonać ich tam w Chinach, że mają na pokoju więcej do zyskania niż z trwania tej wojny. Rynek zbytu może? Surowce może? Lepszy dostęp Chin do ukraińskiej żywności? Ukraina winna starać się o względy Chin, bo bez Chin nikt zdeterminowaną Rosję nie zaciągnie do stołu negocjacyjnego.
Pieniądze.
Ukraina z powodu bycia krajem demokratycznym z aspiracjami przystąpienia do EU i NATO ma dziś wsparcie finansowe i militarne ze strony USA, UE i różnych zachodnioeuropejskich krajów na świecie. Ukraina winna pozyskać wsparcie wśród krajów muzułmańskich dla utworzenia na Krymie tatarskiej autonomii. Dziś kraje muzułmańskie z powodu społeczności muzułmańskiej zamieszkałej w Rosji wspierają prędzej Rosję. Tatarski Krym pozwoliłby zwrócić się do tych krajów o pomoc finansową, jak i o pozyskanie muzułmańskich ochotników, którzy by walczyli za Ukrainę i Tatarski Krym. Te muzułmańskie pieniądze na pewno pomogą znacznie w finansowaniu zakupów amunicji dla Ukrainy. Muzułmańscy bojownicy na terenie Krymu dadzą Rosjanom wiele do przemyślenia o dalszym zamieszkiwaniu przez nich Krymu. Rosja nie chowa się z posiadaniem broni nuklearnej czy bardzo dużego potencjału wojskowo-przemysłowego. Rosja wręcz żyje ze sprzedaży nośników energii. Twarzą Rosji jest bycie gwarantem bezpieczeństwa militarnego i energetycznego. Twarz jest azjatyckim odpowiednikiem europejskiego słowa honoru i funkcjonuje jako gwarant kredytowy. To oznacza, że osoba pozbawiona możliwości spłaty kredytu nadal może w Azji otrzymać kredyt, bo kredytodawca będzie nadal oczekiwał spłaty albo innej rekompensaty, choć w dalszym już terminie. Twarz Rosji (eksporter bezpieczeństwa i energii) czy twarz Ukrainy (eksporter żywności) mają znaczenie w krajach Azji jak dla przykładu Chiny. Ukraina musi więc dbać o swoją twarz w Azji i nadszarpnąć troszeczkę rosyjską. Mniej pieniędzy Rosji i więcej pieniędzy Ukrainy na prowadzenie wojny ma znaczenie.
Wojsko Ukraińskie.
Wojsko Ukrainy jest oparte na ograniczonym systemie brygadowym, gdzie nie ma 1-2 żołnierzy na tyłach wspierających 1 żołnierza walczącego na froncie. To oznacza z automatu, że Ukraina ponosi dziś straty w ludziach większe niż winna. Bez dywizji to maraton z kulą u nogi. Ukraina musi na gwałt przeformować swoje wojsko w dywizje. Ukraina ma problemy z kadrami dowódczymi i winna zwrócić się do przyszłych sojuszników o ochotników do dowodzenia, a także szkolić własnych studentów na oficerów sztabowych. Wojsko Ukrainy winno stać na systemie dywizyjnym. Wojska inżynieryjne, logistyczne, dronów/śmigłowców, artylerii i plot to potrzeba masowego szkolenia nowych rekrutów. Ukraina czyni to z dronami, lecz inne typy wojsk wsparcia także potrzebują rozwoju. Logistyka dla przykładu potrzebuje kierowców i lekarzy. Nawet nieopancerzona cywilna spycharko-koparka jest dziś cenniejsza na froncie niż czołg Abrams. Tam gdzie nie ma specjalistycznego wojskowego sprzętu, Ukraina winna kupić cywilny i jak Rosja adaptować się na bieżąco do potrzeb na froncie. Zestrzeliwanie dronów jest łatwiejsze przy użyciu głowic optycznych, które widzą także w nocy. Polska ma parę gotowych i funkcjonujących prototypów takiego uzbrojenia, które działają z polskiej produkcji głowicami optycznymi. Ukraina powinna kupić tutaj jakiś transfer technologi antydronowych z Polski, albo złożyć na nie zamówienie. Wiek poborowy winien być obniżony do wieku w którym otrzymuje się ukraińskie obywatelstwo i uznaje się na Ukrainie młodzież dorosłymi ludźmi. Młodzież przed tym wiekiem na poziomie gimnazjalnym winna na Ukrainie zacząć uczyć się wojskowych podstaw, aby ułatwione mieli odbycie służby wojskowej i szkolenia wojskowego w razie powołania.
Militarne działania.
Rosja widzi się imperium z globalnymi celami. Twarz Rosji w Azji jest prosto tłumaczona na pieniądze, kredyty i finansową wiarygodność tego rosyjskiego imperium. To jest powód dlaczego rosyjska gospodarka nadal spokojnie się rozwija, choć coraz bardziej w wojennym trybie. Ukraina może swoim wojskiem tą twarz Rosji naruszyć. Najprościej będzie to Ukrainie zacząć robić w Mołdawii. Ukraina musi pokonać rosyjski garnizon stacjonujący tam, bo póki on istnieje to Putin wojny z Ukrainą nie skończy bez przyłączenia do Rosji miasta Odessy. Mołdawia musi przyłączyć naddniestrzańską dzielnicę i zintegrować ją z ukraińską wojskową pomocą. Rosjan z Mołdawii zawsze można internować na Ukrainie. To będzie tylko mały policzek na twarzy Rosji. Tak aspiracja imperialna Rosji zostanie skrócona z linii Dniestru do linii Dniepru. Następnie należy ukrócić Rosji zacisze zaplecza poligonowego Białorusi. Ukraina winna sformować białoruską dywizję z białoruskich brygad i różnych innych słowiańskich brygad. Ta dywizja winna stanąć na granicy z Białorusią i wkroczyć na jej teren, aby stworzyć na Białorusi strefę buforową. Rosja strzela rakietami z terenu Białorusi, więc Ukraina ma prawo do samoobrony. Białoruś dostanie wsparcie Rosji oczywiście, lecz to będą dywizje które znikną znad Dniepru i Donbasu, co uczyni następną akcję możliwą. Ukraina winna uzyskać lokalną przewagę lotniczą i dokonać desantu przez Dniepr, jak i dokończyć starą ofensywę przez linię Surowikina, tak aby odciąć most lądowy Rosji z Krymem. To przy rokowaniach pokojowych uczyni Rosję bardziej zgodną na autonomię tatarską Krymu. Po dokonaniu tego i skróceniu frontu z Rosją, Ukraina winna wesprzeć Białorusinów walczących o swoją wolność od Rosji na Białorusi. Utrata kontroli Rosji nad Białorusią jest kluczem utraty twarzy przez Rosję w Azji. "Pokój na Ziemi w naszych czasach" winien także obejmować wyzwolenie i niepodległość przynajmniej Białorusi leżącej na zachód od Dniepru. Na wschód od Dniepru Białorusini są bardziej Rosjanami niż Białorusinami, więc utrata przez Białoruś rosyjskiego matecznika Łukaszenki winna być możliwą ofiarą w ewentualnej umowie pokojowej z Rosją. Przegrana Rosja potrzebuje sprzedać swoją "operację specjalną", jako taki cierpki sukces swoim obywatelom. Wolna i demokratyczna Białoruś i Ukraina razem w NATO i EU są warte tej terytorialnej ceny. Rosjanie żyjący w Rosji i innych rosyjskich państwowościach, nie będą stanowić zagrożenia agresją Rosji przynajmniej z tego powodu.
Podsumowanie.
Ukraina może w przeciągu 2-3 lat wyzwolić się zupełnie od Rosjan i od korupcji. Przymusowe wcielanie przyłapanych na korupcji we frontowe oddziały szturmowe? Uczenie dzieci w szkołach o korupcji? To będzie zwycięstwo dyplomatyczne, acz będzie wymagało dodatkowych sponsorów, masowych szkoleń dowódczych, wyrzeczenia części terenów Ukrainy na rzecz stworzenia tam etnicznych autonomii, masowego poboru do wojska ukraińskiego, a także poświęceń i odwagi ukraińskiego żołnierza. Pytanie tylko dla Ukrainy, czy pozostanie popychadłem rosyjskiej, EU i NATO inicjatywy, czy też odważy się tworzyć własne fakty dokonane. Odwaga jest konieczna, bo taka EU nadal importuje znaczne ilości rosyjskiej ropy naftowej. Wielki sojusz Rosji i Korei Północnej wisi dosłownie na połączeniu przez 1 most, lecz na drugim końcu świata. Niestety odwaga sama nie pomoże. Ukraina ma jeden bardzo duży problem w drodze do wygrania tej wojny. Generał Surowikin nie wypadł sam przez okno ani poślizgnął się śmiertelnie na schodach. Rosja nadal może go powołać do służby.




Komentarze
Pokaż komentarze (21)