Ojciec 1500+
Ojcowie, nie drażnijcie dzieci, ale wychowujcie je stosując dyscyplinę i nauczając je tego, co się podoba Panu. Ef 6.4
19 obserwujących
99 notek
193k odsłony
  3304   11

Włączyłem TVN24 - jak "wolne" media pokazywały rosyjską operację "Śluza".

Włączyłem TVN24. Aby było jasne - normalnie tego g.wna nie oglądam, ale raz na jakiś czas włączam je testowo, aby dowiedzieć się co "myśli" druga strona. (...) Zaznaczę, że to nie wyglądało na program "publicystyczny" jak to jest w opisie na stronie stacji - nie było gości, nie było publicystów nie było opinii oddzielonej od prezentowanego materiału, tylko coś co miało udawać program "informacyjny" podsumowujący najważniejsze wydarzenia dnia.

Na początek 14 minut hejtu i manipulacji. Temat "rząd zdezerterował wobec walki z pandemią". Fragmienty wypowiedzi polityków PiS cięte dosłownie po 2 sekundy w tak dobranych momentach, aby wywołać wrażenie, że rząd nic nie robi i nie wie co robić. Między nimi długie komentarze polityków PO, że rząd nic nie robi i nie wie co robić. Jeden przywalił taki tekst, (...) "jeśli minister zdrowia nie może nic zrobić, to powinien podać się do dymisji aby wywołać wstrząs".(...)

Później 6 minut sensacyjnego "przerywnika" - temat "znaleziono prywatną przychodnię gdzie daje się certyfikaty szczepień bez podania szczepionki" - oczywiście z "uniwersalnym" morałem, że skoro są takie punkty "szczepień" to całe statystyki szczepień są sfałszowane.

Po "przerywniku" coś o sytuacji na wschodniej granicy. Najpierw coś o działaniach "strony białoruskiej" - oczywiście bez ani jednego ujęcia imigrantów rzucających kamieniami kłodami i kamieniami - same miłe buźki bawiących się dzieci i jedyny niepokojacy obrazek to białoruscy żołnierze w kominiarkach. Następnie podana od niechcenia lakoniczna informacja, że Morawiecki spotkał się z Macronem i gdzieś tam jeszcze chyba pojechał do innych krajów "ozdobiona" komentarzem Tuska, że to wszystko jest "za mało, za późno, w momencie kiedy juz następuje deeskalacja - musztarda po obiedzie" i jeszcze krótsza (dosłownie kilkunastosekundowa) wzmianka że ktoś tam z USA udzielił Polsce poparcia - w sumie wszystkiego jakieś 4 minuty.

A później zapowiedź specjalnego wydania "Kropki nad i" i kolejnych kilkanaście minut takiego propagandowego hejtu, tak bezczelnego prania mózgów, że nie tylko Kurski, ale nawet sam Goebbels wpadłby w kompleksy. Mojika Olejnik przeszła samą siebie - zadając dwa kolejne pytania wręcz sugerowała rozmówcom to, co chciała, aby odbiorcy usłyszeli. Najpierw podpowiadała aktywiście udzielającemu pomocy tym, co nielegalnie przekroczyli polską granicę kogo kogo widział w lesie: "to były kobiety? to były małe dzieci?" Następnie podpowiada lekarce jakie dolegliwości zdrowotne u "uchodźców" ma wymienić do kamery: "czy oni mają odmrożone nogi, są w stanie hipotermii, są wygłodzeni, są wycieńczeni?" Oczywiście rozmówcy tak za pierwszym jak i drugim razem słowa Moniki Olejnik posłusznie powtórzyli i rozwinęli. (...)

To był 24.11.2021 roku. Wpatrywałem się w ekran telewizora wściekły i osłupiały nie wierząc własnym oczom. Właśnie zakończyła się regularna bitwa na przejściu granicznym w Kuźnicy, gdzie szturm ATAKUJĄCYCH ze strony Białorusi był tak zmasowany, że polscy OBROŃCY musieli użyć armatek wodnych. Teraz zamiast zmasowanego szturmu trwały nieregularne potyczki - ze strony białoruskiej leciały kamienie, kłody i inne niebezpieczne przedmioty oraz błyskały lasery oślepiające obrońców polskiej granicy. Codziennie media donosiły o rannych pogranicznikach, policjantach i żołnierzach. Od miesięcy agencje wywiadowcze informowały, że Putin z Łukaszenką przygotowują operację "Śluza" mającą wywołać kryzys migracyjno-humanitarno-polityczny na granicach z Litwą i Polską.

W TVN24 nie było O TYM ANI SŁOWA. Ani o bitwach, ani o rannych funkcjonariuszach, ani tym że to jest CELOWO wywołany kryzys, że MIGRANCI SĄ MIĘSEM ARMATNIM - ŻYWYMI TARANAMI PUTINA. Ciągłe epatowanie ich cierpieniem, sporadyczne (aby o tym za dużo nie mówić) usprawiedliwianie ich agresji wobec polskich służb, negatywne przedstawianie pograniczników jako tych, co "wykonują złe rozkazy" i ciągłe wmawianie że to "państwo polskie odpowiada za te wszystkie tragedie". Cała uwaga tych mediów została przeniesiona z granicy gdzieś do przygranicznych lasów. Od kilku tygodni co trochę elektryzowały "newsy" o rzekomo zmarłym dziecku rzekomych syryjskich lekarzy (którzy "rozpłynęli się" równie szybko jak owo dziecko), facecie, który rzekomo pływał przez 6 dni w lodowatej wodzie, aby się ukryć przed polskimi służbami (to nawet Rambo nie był takim twardzielem... a cienias z filmu "Titanic" zamarzł po niecałej godzinie) i setkach ciał rzekomych uchodźców którzy rzekomo utonęli w rzeczce, którą można przejść nie mocząc sobie ubrania tylko podwijając spodnie. No ale ten "zwiastun programu" to wszystko przebijał!

Dlaczego Putin ostatecznie rzucił wszystkich imigrantów nie na litewską, ale na polską granicę? Bo na Litwie nie znalazł KOLABORANTÓW chcących zdyskontować kryzys migracyjno-humanitarny aby przekształcić go w kryzys polityczny, a w Polsce znalazł ich całą armię. 

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura