kemir kemir
546
BLOG

Jak oni kłamią, czyli wstyd dla "komuny"

kemir kemir Polityka Obserwuj notkę 44

Jak codziennie rano, przy popijaniu pysznej kawusi otwieram "X" i widzę lawinę - ba wiele lawin z tego samego źródła -  o tym jak to prezydent Nawrocki pozbawił Polaków taniości na prąd, bo ten wspaniały uśmiechnięty i życzliwy rząd chciał dać Polakom prąd za pół darmo, a ten wstrętny kibol, ćpun i sutener wysługuje się Kaczyńskiemu i ten wiekopomny dar rządu dla Polaków odrzucił. 


Piszą o tym wszystkie platformiane ameby i wszyscy pajace - jak na komendę Tuska lub (nie wiem) samej Ursuli von cośtam, jakby ich zafajdane życiorysy zależały od tego jednego wpisu . Dawno tak nie wyli, chociaż wycie z przeliczeniem głosów jeszcze też słychać. Można by napisać, że jeśli słychać wycie  to jest znakomicie, ale.. 


Są dwie strony tego medalu. Po pierwsze, komuniści ze swoimi kłamstwami lansowanymi od Bieruta, Gomułki po Gierka i Jaruzelskiego mogą się zawstydzić, że kłamali tak marnie i przy Platformie Obywatelskiej wyglądają na smętnych przedszkolaków. Oczywiście, ameby i pajace od Tuska, podobnie jak komuniści, mają Polaków za kompletnych idiotów i imbecyli (opierając się zapewne na badaniu własnego elektoratu) i sądzą, że nie da się sprawdzić, iż cena energii elektrycznej, która  Polsce jest wyjątkowo bezczelna i złodziejska, wynika w co najmniej 1/3 z idiotycznego wymysłu eurokołchozu, czyli ETS. Pozostałe  składowe naszych rachunków to pochodne innych dziwnych opłat - na samym końcu jest to "gęste" czyli realna cena wyprodukowania przez elektrownię naszych kilowatów, które zużywamy. 


Jeśli ktoś uważa, że energia pozyskiwana z wiatraków obniży rachunki za prąd, to nie jest głupi - jest beznadziejnie głupi i stanowi element machiny sabotażu polskiej energetyki, polskiej gospodarki i Polski w ogóle! O szkodliwości, kosztach i licznych wadach szaleńczego projektu wiatrakomanii, należy napisać osobny artykuł, ale na dziś wystarczy jasno napisać: kłamstwa koalicji rządzącej wykraczają daleko poza ramy ogłupiania ludzi i są działaniami antypolskimi i antyspołecznymi, właściwymi dotąd dla wrogów Polski! 


Druga strona medalu jest taka, że owe wycie jest przygotowaniem do jesiennej ofensywy cenowej, która m.in właśnie drakońskimi cenami energii ma dać kroplówkę dla zdychającego w mękach budżetu, tym bardziej, że od września już na serio UE postawi Polskę w procedurze nadmiernego zadłużenia. Teraźniejsze wycie jest przygotowaniem dla obciążania prezydenta winą za te drakońskie ceny, bo przecież rząd wspaniałomyślnie chciał ulżyć Polakom.


Jakie to jest obrzydliwe, to brak słów. Tą tuskową hołotę kłamców i oszustów trzeba pogonić jak najszybciej  - to jest oczywiste. Ale należy także już rozpocząć wielka kampanię edukacyjną, jakim to kamieniem u szyi jest dla nas bytność w eurokołchozie. Tu już nie chodzi o Polexit - tu trzeba POLESCAPE! 

kemir
O mnie kemir

Z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (44)

Inne tematy w dziale Polityka