kemir kemir
1717
BLOG

Fałsz i Obłuda vs Andrzej Duda

kemir kemir Polityka Obserwuj notkę 17

Kiedy oglądałem dziś Konwencję Wyborczą Pana Andrzeja Dudy, nie mogłem się powstrzymać od porównania jej do wczorajszej "nasiadówy" pełowskiej ferajny z Mamuśką i Tatuśkiem narodu na czele. Wnioski z porównań zmusiły mnie do wzięcia chłodnego prysznica i wypicia szklaneczki "Jacka Danielsa". Szklaneczka - za zdrowie i powodzenie Pana Andrzeja, zimny prysznic miał natomiast ochłodzić rozpalone emocje, bo spodziewałem się wszak, że może być dobrze, ale żeby aż tak?

Błyskotliwego Andrzeja Dudy z przymulonym Komorowskim nawet nie wypada porównywać, ale atmosferę obu Konwencji już tak. W otoczeniu Andrzeja Dudy zobaczyłem dzisiaj Polskę - taką prawdziwą, autentyczną, rozentuzjazmowaną i pełną pozytywnej energii. Zero sztuczności, udawania, wymuszonych uśmiechów i ględzenia ludowych komunałów. 

Jakże przy tym dramatycznie żenująco wypada wczorajsze zebranie grupy wzajemnego wsparcia Tatuśka i Mamuśki - opisać trudno i nie do końca jestem pewien, czy pomoże w tym zadaniu następna szlaneczka zacnego trunku. Bo jakże podsumować tatusiowe dyrdymały wydukane z kartki i przedziwny wygibas propagandowy - "kandyduję jako kandydat obywatelski z rekomendacji Platformy" ?

Rekomendacja wyraża się w konkretnych sumach w PLN - wyszarpniętych z kieszeni podatnika. Krążą też - zapewne nieprawdziwe - pogłoski, jakoby rekomendacje pochodziły ze ... wsi. W każdym razie, jako skromny bloger oznajmiam Panu Komorowskiemu, że mam gdzieś jego obywatelskie kandydowanie i ja jemu takiego prawa nie daję! Niech sobie kandyduje z nadania Mamuśki i jej psiapsiółek - chrońcie mnie Bogowie przed tym żałosnym towarzystwem.

A że towarzystwo jest żalosne, wystarczało popatrzeć na miny uczestników wczorajszej konwencji PO. Sztuczne, wymuszone grymasy twarzy mające zapewne imitować uśmiech i zadowolenie, tudzież cukier i lukier w ilościach przyprawiających o odruchy wymiotne. Nie przypadkiem też chyba, za miejsce wybrano Narodowy Basen - lania wody było tyle, że nierozegrany mecz Polska - Anglia wydaje się być zupełną błahostką. 

Dobra - więcej znęcać się nad Tatuśkiem i Mamuśką nie będę - rodziców trzeba szanować... Konwencja Andrzeja Dudy daje mi nadzieję pewność, że poznęca się nad nimi historia, która zawsze kołem się toczy i póki My żyjemy....

 

 

kemir
O mnie kemir

Z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka