Czego jako Polak nie zobaczysz na YouTube? Nęci dziś znudzonych pracą portal Wirtualny Śmietnik.
"Jak podaje Dziennik Internautów, polscy użytkownicy serwisu YouTube coraz częściej natrafiają na komunikat "Film jest niedostępny w Twoim kraju". Czym wyróżnia się nasz kraj, że YouTube nie chce niektórych treści pokazywać obywatelom naszego kraju?
Rzecznik prasowy Google (właściel YouTube) Mata Jóźwiak wyjaśnia, iż zdecydowana większość treści zamieszonych w serwisie YT jest dostępna na całym świecie, w tym także i w Polsce. Czasem jednak prawo danego kraju nie zezwala na prezentację niektórych filmów, a co za tym idzie, YT zmuszone jest zablokować dostęp do takiego materiału dla obywateli danego kraju.
Czytamy, niecierpliwiąc się coraz bardziej - czegóż takiego Polak NIE ZOBACZY w serwisie YT, no i w końcu dowiadujemy się. Polak NIE ZOBACZY teledysku Fort Minor - "Remember The Name" - bo związane jest to - jak czytamy - z ograniczeniami w prawach autorskich i dystrybucyjnych.
Skandal! Se myślę! Jak ja mam tedy wyrosnąć na młodego inteligenta??
Ale ja, Polak, ciekawy, co to za miody kapitaliści wraz z amerykańskimi hiphopowcami chcą przed nami skryć - więc - jak głupi wpisuję nazwę składu i tytuł powyższy w szparę wyszukiwania YT.
I otrzymuję wyniki.
A dziadek mówił, że najbardziej to kłamali w Trybunie Ludu.
Zwróćcie Państwo uwagę, że chciało im się nawet stworzyć do tekstu ilustrację z napisem "Ocenzurowano" na monitorze. Mimo, że jeśli nawet doszło by do zablokowania rzeczonego teledysku w serwisie - to z pewnością tego typu działania, związanego z ograniczeniami w dystrybucji międzynarodowej - nie można by określić mianem cenzury.
Osobiście uważam, że znacznie bardziej rozrywkowo byłoby - gdyby napisali np. że w Mońkach księżyc spadł na ziemię. Kłamstwo, jak kłamstwo - a znacznie bardziej rozrywkowe i więcej czasu zajmie zweryfikowanie prawdziwości artykułu :)




Komentarze
Pokaż komentarze (2)