Wszyscy o tym wydarzeniu mówią, papież ogłosił że ustapi z funkcji. To ja też napisze co o tym myślę. Jest to informacja historyczna i bardzo ważna dla Kościoła i to nie tylko katolickiego.
Ale...Ci specjaliści ! Wystarczy spojrzeć na S24. Tytuły i niektóre nicki osób co swoje wypociny wklepują najczęściej jadąc po Katolikach . Szlak trafia. Żarcicki tzw. poniżej pasa i wplatanie tematu do brudnej polskiej polityki. Idiotyzmy w stylu: jakie imię bedzie nosił nowy papież i doradzanie kto nim powinien zostać.
A w telewizorni... Tam się dopiero dzieje! Dziennikarze, kojarzeni najczęściej z hienami, pytają o prezerwatywy, celibat, nowoczesność w Kościele. Zapraszani kapłani, często zażenowani prostackimi pytaniami, starają się grzecznie odpowiadać. I mamy znów show na poziomie "Tańca z Gwiazdami". (Nawet już pRezydent się odezwał, jakby kogo coś obchodziło co ma do powiedzenia w temacie).
Tylko czekać jak Lis do swojego programu zaprosi byłych księży i z troskliwą miną będzie rozmawiał o przyszłości Kościoła. Żakowski będzie sapał do mikrofonu z ubolewniem nad kondycją moralną kardynałów. Olejnik powie że wybór mężczyzny na papieża godzi w jej religijność. Czy w końcu, Palikot zgłosi Grodzką na tron piotrowy.
A ja powiem : Benedykt XVI na razie żyje, tylko jest stary i schorowany. Pozostanie papieżem bo takiego tytułu się nie traci. Jedynie będzie miał nastepcę w sprawowaniu władzy. Kościół istnieje ponad 2000 lat i przetrwa każdy kryzys wewnetrzny i zewnetrzny. Nie takie rzeczy przechodził w historii.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)