Elyty władzy boją się. Boją się zjednoczonych ludzi. A dlaczego? Jak mówi przysłowie: "W kupie siła, kupy nikt nie ruszy..."
Jednostka w dzisiejszym społeczeństwie znaczy - NIC ! Można nią manipulować poprzez media, środkami przymusu, nakazami, zakazami etc. Partie jednoczące ludzi o podobnych poglądach zdobywając profity wtapiają się w system. Dostosowują się do własnych interesów.
Pozostają inicjatywy oddolne. Nie warto wspominać nawet o tych które egzystują wspomagane pieniędzmi z budżetu państwa.
Na władzę pada strach gdy ludzie jednoczą się prawdziwie, spontanicznie, niezależnie od rządzących. A największy strach na nich pada gdy nie są to zrzeszenia polityczne.
Gołym okiem widać z kim ekipa Tuska walczy. Ruchy typu : związki zawodowe, Rodzina Radia Maryja, Kluby Gazety Polskiej, Solidarni 2010, inicjatywa Kukiza, kluby kibiców,rodzice niechcący posyłać sześciolatki do szkół, różnego rodzaju związki historyczne, prawomyślne harcerstwo - wymieniać można długo. Nawet SKOKi przeszkadzają, bo to spółdzielnie niezależne od nomenklatury.
Widzą, co dzieje się w Europie. Rządy padają po tym gdy obywatele wychodzą na ulice. Ta władza mieniąca się dumnie"Obywatelską", ma zwyczajnego stracha. Będą głupio uśmiechać się, usłużne dziennikarstwo będzie ośmieszać i jak zwykle powiedzą "chłopaki nic się nie stało". Zrobią wszystko aby nie stracić władzy.
Ale.. w zwyczjnych ludziach jest siła i dlatego : Jednoczmy się !
Tutaj pozytywny film o powstawaniu ruchu społecznego
ten sam film z polskimi napisami -->tutaj
Dla przeciwwagi - sposób wyhodowania lemingów :



Komentarze
Pokaż komentarze (1)