Andrzej Z., pseudonim "Słowik", który w środę usłyszał uniewinniający wyrok w sprawie zabójstwa gen. Papały, wyszedł dziś z więzienia. Za kratami spędził ponad 10 lat. W 2004 roku został skazany za kierowanie gangiem pruszkowskim na 6 lat. Potem siedział w areszcie w związku z inną sprawą.
"Słowik" opuścił areszt przy ul. Rakowieckiej tuż po godz. 9. Nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Szybko wsiadł do taksówki, i odjechał wraz ze swoim adwokatem.
Jego mecenas zastrzegł, że "Słowik" nie zgadza się na podawanie jego parsonaliów, ani upublicznianie wizerunku.
Dziennikarz śledczy tvn24.pl Maciej Duda powiedział na antnie TVN24, że niewykluczone jest iż, "Słowik", po opuszczeniu aresztu skontaktuje się ze swoimi kompanami z kręgów przestępczych.
Duda przypomniał, że kiedy w ub. tygodniu ogłaszano wyrok ws. zabójstwa gen. Papały, do sądu przyszli członkowie grupy pruszkowskiej, którą kierował "Słowik". - Niewykluczone, że panowie się spotkają i porozmawiaja, co dalej robić - powiedział Duda.
Barbara Piwnik o "Słowiku":
Takie jest prawo, pan sędzia w uzasadnieniu podkreślał, że człowiek, który wcześniej był oskarżony, ma prawo do godnego procesu, zgodnie z prawem.
Taka jest naturalna kolej rzeczy, każdego dnia wychodzą z zakładów karnych ludzie, każdego dnia do nich trafiają. Człowiek, który odbył karę, ma prawo powrócić do społeczeństwa. Problemem jest jednak to, jak potem spłeczeńswo przyjmie taką osobę.
Nie wywoływałabym niepotrzebnego napięcia w przypadku osoby, która z takim roszeniem przeciwko Skarbowi Państwa nie wystąpiła (o odszkodowaniu)
źródło TVN24
Czy dawny boss Pruszkowa wróci do dawnego życia w przestępstwie i luksusie? Pewne jest jedno! Śledczym nigdy nie udało się wytropić i skonfiskować jego majątku. A jak twierdzą znawcy tematu na Słowika na wolności czeka ulokowany u zaufanych ludzi ogromny majątek
Rapacki (sprowadził "Słowika"z Hiszpanii)w TVP info:
Instytucja świadka koronnego była zbyt"radośnie"wykorzystywana




Komentarze
Pokaż komentarze (7)