weronka weronka
24
BLOG

Nie rozumiem

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 20

Nie rozumiem całej tej afery z wypowiedzią Kamińskiego. Kamiński powiedział dziennikarzowi, że nie miał kontrolować prywatyzacji stoczni czy że całe CBA nie miało tego robić. Minister Grad twierdzi, że przeciwnie. Ale co z tego wynika?

Wokół tej rozbieżności opinii już kolejny dzień toczy się, rozpalając emocje intensywna kłótnia pomiędzy zwolennikami tezy, ze Kamiński skłamał twierdząc, że CBA miało kontrolować prywatyzację stoczni i opinii przeciwnej, tj. że powiedział prawdę. Pamiętam z dzieciństwa film przedwojenny "Kłamstwo Krystyny", a przypomniałam sobie o nim dzięki dylematowi moralnemu, który obecnie zastąpił pedofilię i brak aborcji Alicji Tysiąc. Byc może ktoś, kto w czytelniczym trudzie dotrwał do tego fragmentu mojej wypowiedzi, zarzuci mi trywializowanie i nieadekwatność porównań, ale to chyba dylemat moralny, bo co innego wzbudza takie emocje! Samo stwierdzenie, że CBA mialo lub nie miało wytyczonej kontroli nad prywatyzacją stoczni, nic nie zmienia w sprawie nieprawidłowości, jakie miały miejsce w trakcie postepowania. Prywatyzację chroniły jako główne ABW i SKW i słusznie, bo te doswiadczone służby z pewnością wykryły tak koneksje, jak źródło utrzymania słynnego Aziza - pośrednika, bez wstepu do niektórych krajów europejskich, prywatnie handlującego bronią. Nie moglo byc również tajemnicą dla wymienionych Służb, że inwestor katarski nie istnieje.

Nakaz nałożony na CBA czy jego brak nie zmienią interpretacji sposobu postepowania Ministerstwa Skarbu Państwa, a ono nie może tłumaczyć się, że nie wiedziało, bo CBA mu nie powiedziało, ponieważ samo będąc siłą sprawczą miało do dyspozycji ABW czyli Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego - Służbę o daleko szerszych od CBA kompetencjach. Zresztą Centrale Biuro Antykorupcyjne z nazwy nawet zajmuje się korupcją, a tej przecież przy prywatyzacji stoczni nie odnotowano! Przeróżne tam można wytykać niedopatrzenia, zaniedbania, można doszukiwać się udziału Ministerstwa w kampanii politycznej przed wyborami parlamentarnymi, ale nie na skutek korupcji przecież! Dla nikogo nie jest tajemnicą, że Ministerstwo jest zarządzane przez rządzącą koalicję, w skład której wchodzi partia polityczna o nazwie Platforma Obywatelska i nikt nawert nie próbuje udawać, że wrażenie sukcesu rządu, a więc również Ministerstwa Skarbu Państwa przełoży się na wyborczy sukces rządzącej partii PO. Żadnej korupcji do tego nie potrzeba.

Może jednak chodzić o logikę. Nie dziwię się głosom prostującym tezy o "Kłamstwie Kamińskiego", bo tego kłamstwa nie było - dokumentacja świadczy co najwyżej o niedopatrzeniach proceduralnych Ministerstwa Skarbu Pańastwa, choć jakaś wspólna tarcza antykorupcyjna zdaje sie była w planach na przyszłość. To kłamstwo rzeczywistego kłamcy nie jest prawdą - część osób pewnie pamięta podstawowy dylemat logiczny wyrażony w przypowieści o dwóch bramach, przy czym w jednej stał Kłamca, a w drugiej Prawdomówny. Zadaniem było sformułować pytanie tak, aby niezależnie od tego, na którego z nich sie trafi, odpowiedź wskazała właściwą bramę.

Jednak cała debata medialna już dawno przestała dotyczyć meritum, którym w tym przypadku zdawałaby się ocena  prywatyzacji stoczni skupiając się na wycinku wypowiedzi luźno z tą prywatyzacją związanym urlopowanego, bo okazuje się, że jednak nie zdymisjonowanego "byłego" szefa CBA. Bo co,  jesli nie prywatyzacja, owo meritum stanowi? Na pewno nie nieprawidłowości w czasie prywatyzacji stoczni w samym CBA, bo na nie nic nie wskazuje. Chociaż dziś z tej instytucji "wyciekły"  dokumenty podobno świadczące o "Kłamstwie Kamińskiego". Aż chce się powtórzyć za kabaretem z dawnych lat: "Dziwne się rzeczy działy w UOP-ie gdy Sweter był na urlopie".

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka