weronka weronka
40
BLOG

Detoksykacja

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 18

 "Kiedy nieuczciwość wkradła się do naszego rządu nie zgodziliśmy się na szachrajstwo. Proszę porównać te wydarzenia z tym co dzisiaj się dzieje wokół afery hazardowej. Mam pełne prawo spojrzeć prosto w oczy naszym obywatelom" - stwierdził prezes PiS na dzisiejszym kongresie w Poznaniu, który ma być podsumowaniem dziewięcioletniej działalności partii. 

W innej części swojego wystąpienia mówił: "PiS nie jest dla siebie, jest dla narodu". 

 

Dziś zrobiłam sobie taką przedwiośnianą detoksykację. Dzień owocowy: sok pomarańczowy i pomelo jako danie główne. Lektura Conan Doyle'a. Rytm dobowy koci: sen co cztery godziny. Pomiędzy wymienionymi czynnościami zerkałam na kongres PiS – główne wydarzenie polityczne dnia. Dlatego nie mam pewności, czy w tekście, który właśnie powstaje, uda mi się zawrzeć w sposób, który mnie zadowoli, takie różne skojarzenia z wydarzeniem. Zacznę od wrażenia, że w porównaniu z relacjami z podobnych imprez Kongres PiS był nieco marginalizowany w mediach – w czołówkach zdarzało się widnieć doniesieniom ze zorganizowanego w tym samym dniu kongresu Młodych Demokratów, na którym wystąpił kto, jeśli nie Palikot z koszulką nawiązującą chyba do znanej „Nie lubię pierogów. Ruskich” Rosiewicza. Na koszulce Palikota było napisane „Kocham Radka Sikorskiego. Zwycięży Bronisław Komorowski”. 

 

Tymczasem na dzisiejszym Kongresie PiS ma zostać podana kandydatura tej partii na stanowisko prezydenta RP. „A czy ja będę kandydował?” - pytał kilka dni temu Lech Kaczyński wyjaśniając następnie, że jego kandydatura póki co nie jest poparta przez żadną znaczącą formację polityczną: "Proszę pamiętać, że w Polsce szansę mają ci, którzy nie wychodzą na środek ulicy i mówią, że będą kandydowali, tylko ci, którzy mają poparcie poważnych sił politycznych. Ja jeszcze w tej chwili takiego poparcia nie mam".Może dziś uzyska takie poparcie, ale skoro dotychczas go nie miał, jego uczestnictwo w sondażach popularności kandydatów na urząd prezydencki nie miało racji bytu. 

 

Przy rywalizacji tak z Sikorskim, jak z Komorowskim wybrałabym obecnie urzędującego Prezydenta RP – teraz dlatego, że nie proponuje feerii to dowcipnych, to znów zaczepnych bon motów jak obaj kandydaci na kandydata oraz nie uczestniczy w medialnych odniesieniach do emanacji Palikota przeciwnie do wymienionych pretendentów. Nie krytykuje ich w kampanii, choć oni krytyk Prezydenta nie szczędzą. W cytowanej już wypowiedzi – jedynej, jak dotąd na ten temat - podkreślił, że to, kogo wystawi PO, jest sprawą samej partii. 

 

Kongres PiS jeszcze trwa, dotychczas bez zaskoczeń; Jarosław Kaczyński utrzymał stanowisko Prezesa, jak utrzymałby analogiczne stanowisko w PO Donald Tusk, gdyby odbywał się kongres tej partii. Już można stwierdzić, że Jarosław nie skorzystał, jak uczynił to Donald z porad specjalistów od komunikacji społecznej – w jego słownictwie nadal brak korzystnego wizerunkowo odwołania do „Polaków”, jednak może jego udziałem stanie się edukacja na innych odcinkach skoro posiłkuje się całkiem wyraźnie argumentacją merytoryczną. Ewolucja wypowiedzi i działań Prezydenta jest najlepszym dowodem, że to możliwe. U politycznej konkurencji ewolucją tego rodzaju zainteresowania brak.
 

http://wiadomosci.onet.pl/2137983,11,kocham_radka_sikorskiego,item.html

http://wiadomosci.onet.pl/2136026,11,prezydent_czy_ja_bede_kandydowal,item.html

http://wiadomosci.onet.pl/2137994,11,niespodzianka__j_kaczynski_wybrany_na_prezesa_pis,item.html

 


 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka