weronka weronka
142
BLOG

Pieśń żałobna

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 11

Tyle osób, tyle skojarzeń, wspomnień - teraz są wspomnieniami. Jerzy Szmajdziński - spotkałam go kiedyś osobiście, ukłoniłam się rozpoznając, a on w odpowiedzi usmiechnął się i odkłonił. Miał miły uśmiech. Plażyński z triumwiratu, ten "bardziej na prawo" - na "lewo" był Olechowski, zostało dwóch z trzech tenorów - załozycieli PO. Całkiem niedawno ktoś tutaj proponował, aby zgłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich. Kto wiedział, że był prezesem jakiegoś stowarzyszenia broniącego prawdy historycznej?

Zebrane razem najbardziej znaczące postaci, jakie mieliśmy, a o których nie słyszało się, bo nie występowały w mediach - były niemedialne widać. Anna Walentynowicz, prezydent Kaczorowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich, który poświęcił życie upominaniu się o pamięć Katynia, o rehabilitację oficerów, którzy wówczas zginęli, o stwierdzenie, że zginęli rozstrzelani przez Rosjan w czasie, kiedy Rosja formalnie była przeciw nazistowskim Niemcom.

Przyznam się: niewiele wiem o Katyniu, ciągle niewiele, choć poraz pierwszy usłyszałam o nim dawno, na kółku historycznym, kiedy jeszcze trwał "socjalizm tak, wypaczenia nie", na chwilę przed 1989r. Nie interesowała mnie historia z jej datami, nazwami miejscowości bitewnych, imionami królów. Już wcześniej wiedziałam, czym jest dla Polski ZSRR - nikt mi nie powiedział, przeglądałam atlas historyczny i zwróciła moją uwage rozbieżność granic Polski przed i po IIWŚ. To było takie proste dla dziecka, nie musiałam o nic pytać ani z nikim rozmawiać. Dlatego kiedy usłyszałam, że na kółku historycznym profesor mówi o Katyniu, poszłam, ale nie zapamiętałam wiele. Wielu z tych, którzy zginęli, walczyło o to, aby Katyń poznali ci, którym nie było dane dowiedzieć się o tej zbrodni wcześniej. Byli historykami, wielu z nich, posiadali wiedzę, nie przeczucie. Pragnęli ją przekazać. Przewoźnik - wieloletni organizator, przedstawiciele Rodzin Katyńskich. Dobrze, że tragedia spowodowała upowszechnienie prawdy o tym miejscu.

Tych ludzi zgromadziła jedna idea: uczczenie pamięci poległych, oddanie hołdu prawdzie. Niezależnie od tego, jak głęboko byli zaangażowani w oddawanie sprawiedliwości pominiętym, niedocenionym. Ich nazwiska już na zawsze zostały związane ze zbrodnią "likwidacji" polskiej kadry oficerskiej i inteligencji, olimpijczyków, twórców, o której nie wiedzieli Polacy odbudowujący Warszawę i wstepujący do PZPR w czasach powojennych. Młodzi Budowniczy Nowej Huty.

Żołnierz AK zginął podczas ostatniej misji uczczenia poległych. I wnuczka generała Smorawińskiego. I generał Franciszek Gągor - szef Sztabu Generalnego Wojska  Polskiego. To, co napisałam, jest ciągle obok, wciąż nie wyczerpuje tematu. Chciałabym pojechać pod Pałac Prezydencki, nawet teraz, ale mam jechać do Krakowa, a jutro tyle różnych jeszcze spraw. Chciałam zawiadomić, że Pałac jest TEGO Prezydenta. Jest Jego Pałacem. W tych dniach Warszawa jest jednym wielkim miejscem pamięci, gdzie nie spojrzeć, płoną świece. Miastem - Cmentarzem. Alejki, Torwar, Belweder, zbiorowa mogiła - Okęcie i Ci, którzy chcą uczcić pamięć, pożegnać się, złożyc hołd chodząc od grobu do grobu, modląc się. Czekają w kolejce, aby wejść do środka i boja się, że nie zdążą a ja zazdroszczę im już tego, że są w pobliżu.

Właśnie znad Rosji mimo pyłu przyleciały trumny, teraz Gosiewskiego.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka