P.o. Prezydenta Bronisław Komorowski zadeklarował, że nie zamierza uszanować przedstawionej mu woli Prezydenta RP skierowania do TK ustawy o IPN. Woli Prezydenta RP, na którego pogrzebie sam był tydzień temu. W sprawie ustawy, o zmiany w której mógłby przecież postulować w przyszłości, jeśli uważa je za wskazane. Przedwczoraj nie uznał za potrzebne okazać właściwego szacunku zmarłej Annie Walentynowicz, czego rezultatem stała się "afera wieńcowa". Ten człowiek każdego dnia swoim zachowaniem wprawia mnie w osłupienie. "Idę pierwszy przez pole minowe" - oświadczył dziś. Czy to oznacza, że ... szacunek dla zmarłych, podstawowe standardy zachowania są dla niego "polem minowym"? I skoro "idzie pierwszy", to kogo planuje na to swoiste "pole minowe" pociągnąć za sobą?!
61
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (25)