weronka weronka
62
BLOG

Katharsis

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 6

Kiedy prorokowano, że katastrofa smoleńska zostanie podchwycona jako świetna okazja do wypromowania PiS i Jarosława Kaczyńskiego, zarzucono cynizm, którego autorzy oskarżeń powinni poszukać raczej w samych sobie. Wtedy wyraźnie dało się zobaczyć, kto jest tak naprawdę kim; dla kogo polityka to gra, a kto jest szczery tak w uczuciach, jak w słowach.

Nie chciałbym już nigdy miec okazji ogladać takiego katharsis - swoistego, bo wbrew intencjom i publicznego do ostatniego strzępka. Jak w "Kongresie futurologicznym", gdzie w kolejnych odsłonach badacz oglądał najpierw narośla na plecach, a potem ogony, które wyrosły jako skutek uboczny środków przeciwko naroślom. Ale bohaterowie opowieści - obywatele przyszłości nie zdawali sobie sprawy ze swojego wyglądu nie ponosząc zań winy. Kto ponosi ją za TAKICH polityków, publicystów?

Już grzeja się kotły - powiedział Grupiński. Do szatana nawiązał Palikot. Jaki sens ma uczestnictwo swoim zyciem w czymś, co sprawia, że patrząc na drugiego człowieka, któremu tragicznie zmarł ktoś najbliższy, jako pierwszą myśl uzyska się: co on z tego będzie miał i dlaczego nie ja? Codzienność śmierci, obojętność wobec dowolnego dramatu charakteryzuje mafiozów nawykłych do płaczu skrzywdzonych. Ale skąd w ludziach mieniących się kulturalnymi, wrażliwymi absolutny brak wyczucia powagi chwili, rozeznania granic? Skąd łatwość bezpardonowego atakowania politycznego konkurenta,  bo może wzbudzając współczucie zyskać odrobinę sympatii? Nie u nich, u większości z tych, którzy mówią a ich słowa są spisywane badź emitowane. Na co liczą, czy do tego stopnia oderwali się od rzeczywistości aby negować autentyzm uczuć - oni, uprawiający "politykę miłości"... Ich obawy nie potwierdziły się - to nie współczucie zatriumfowało, bo z nim  by wygrali. To ich autoprezentacja w tej sytuacji.

Nie chciałabym nigdy więcej zobaczyć tego, co raniło tak samo, jak tragedia: obojetności na cudze cierpienie, podejrzliwości, złości, że "wszystko" może przepaść - cały ich misternie utkany plan, opracowany w najdrobniejszych szczegółach. 

Oni nie są winni katastrofie inaczej, niż zaniedbaniem - w przeciwnym razie przygotowaliby się; zdołaliby ukryć, jacy są. 

Choć już dali próbę, tak jak próbą przed Smoleńskiem była CASA. W sytuacji zupełnie innej, znacznie mniej ważącej. Morze ... tak, agresji, wylało, kiedy SLD zawetował ustawę medialną. Okazał się "małpami", "gałganami" itd., samą zaś sytuację określono mianem "porażki SLD". Zaszokowany Napieralski nie wiedział, jak zareagować, kiedy tłumaczenia, że zagłosowali przeciw z powodu solidności ustawodawczej, zostały całkowicie zanegowane. Wtedy jednak nie udało sie przekonać wyborców lewicy, że SLD poniósł porażkę - tak odrzucający był widok rozdających ciosy polityków PO. A lewica nie zapomniała ujrzanego widoku.

Ja ten widok chciałabym zapomnieć. Jak najszybciej.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka