weronka weronka
21
BLOG

Debata - nieopublikowane materiały

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 2

- ...Ale co mnie tu ochrona, ja lepszych od ochrony mam jako prezydent p.o. marszałek kandydat, Mietek bierz tamtych, a ty Zdzisiek wal po redaktora, tu masz nazwisko zapisane, ale pędem, czas nagli!

...

- No dziędobry, ja jednak przyszedłem jak widać, spokojnie, garnitur sie redaktorowi wyprasuje, pytania przecież żeście mnie przysłali, przećwiczone z kolegami, tak więc wtopy żadnej  nie będzie, dawać dodatkowe krzesło!

- Ale panie p.o. marszałku kandydacie, furt pytania, garnitur, krzesła nie ma! My uboga telewizja publiczna, sami przecież wiecie!

- No to lećcie pożyczyć, co to za porządki, żeby czterech takich samych nie było, tu aluminium, szyby takie srebrne, a krzeseł  nie ma!

- E, to może pożyczyć, ale skąd tak szybko...

- Pogotowie wezwiemy jak jeden z Włoch! Niech wiezie krzesła z jakiej przychodni!

- Jedziemy za karetką, jak zobaczą odznakę,oddać będą musieli!

...

- Dobra, mamy już fotele zabiegowe, oddac nie chcieli, ale im zarekwirowaliśmy za poręczeniem, że do jutra rana zwrócimy. Szklanki macie?

- Szklanki są, jak rozstawiamy?

- Ja chcę zaczynać i kończyć jako prezydent p.o. marszałek kandydat! A siedzieć  będę między tymi waszymi koalicjantami z publicznej na waszym wrogim terenie, bo ja jestem odważny, o, tu mi Nowak plan narysował jak ma być i nie gadac mnie tu, że scenariusz, ja głowa państwa jestem!

- Oczywiście panie marszałku prezydencie p.o., kandydacie...

- Panie prezydencie p.o., marszałku kandydacie!

- Oczywiście panie prezydencie p.o. marszałku kandydacie...

- A jeszcze... Ja będę gadał, jak mam tu rozpisane, co mnie wasze minuty, tu sobie przepiszcie, bo mam celną ripostę, no to na wczesniejsze gadam 45 sekund - widzisz pan, tu stoi, i nie przerywać mi ani nie gadać, że krótko czy długo, zapamietacie?

- Zapamiętamy...

- Ja wam jeszcze przypomnę, no to teraz najważniejsze: ani pary z ust, Nowak już dzwonił?, dlatego weszłem tym  wejściem z piwnicy jak w Londynie, wiecie?

- Wiemy, wiemy. Grają fanfary i prezydent p.o. marszałek kandydat wyłania się z zaskoczenia, a za nim idzie..., zaraz,  fatygant? tak, fatygant z krzesłem, żeby się wcześniej nie zorientowali...

- Pan prezydent, no będą z was jeszcze ludzie, nie zapomnimy o was, jak juz odzyskamy publiczną, ja zaczynam i ja kończę, macie plan od Nowaka?

- Mamy, panie prezydencie p.o., marszałku...

- Panie pezydencie starczy.

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka