weronka weronka
373
BLOG

W Rosji wygrał ... Putin!

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 13

Któregoś z dni w tym tygodniu prowadząc mimochodem dialog uprzyjemniający czynności urzędowe nawiązałam do wewnętrznej emigracji, na której jesteśmy, bo w przeciwnym razie musielibyśmy optować za wypowiedzeniem wojny Rosji. Spotkałam się z milczeniem, ale w towarzystwie potakiwania, kiwania głowami, porozumiewawczych czy wręcz dzielnych uśmiechów.

Tak, wypowiedziałoby się; jasne, gdyby Polska miała szanse nie przegrać takiej wojny. Przy tym zero zdziwienia ze strony zabawianych rozmową by czas się nie dłużył petentów, że oto "lecą" takie teksty - "nawołujące" do myślenia odwetowego, zupełnie nie w klimacie pojednania, wdzięczności czy przeprosin za oszybkę z oskarzeniem omonowców o kradzież karty płatniczej Przewoźnika podczas, gdy złodziejami w rzeczywistości okazali się być żołnierze rosyjscy, nie żadna tam milicja.

Wypowiedziałoby się, szkoda, że nie możemy, szkoda, że jesteśmy słabi, że inni nas nie wesprą i Rosja robi sobie, co tylko jej podpowie imaginacja... a przecież dopiero, co, niedawno, panowały niepodzielnie dowcipy o głupich Ruskich, wojska rosyjskie wyszły z Polski, runął berliński mur...

Tymczasem Rosja odbudowała swoją potęgę - jesli nie faktyczną, to chociaż w umysłach ościennych państw, wcześniej od niej zależnych; będących jej strefą wpływów. Wszystkie kraje po kolei, Ukraina z Janukowyczem, Georgia sterroryzowana telewizyjnymi audycjami o najazdach Rosjan, Polska ponownie opanowana stosunkowo małym kosztem, bo co to jest: rozsypać jeden niezabezpieczony samolot,  w którym skłócone władze wysłały na niepewny los polskiego prezydenta...

Po rządach Jelcyna Putin wygrał hasłami o odbudowaniu potegi Rosji. I, co by nie mówić, obietnicę spełnił: Rosja znów jest silna, jak wcześniej. Nie gospodarczo, choć  prowadząc skrajnie niesprawiedliwą politykę ekonomiczną - pozbawioną m.in. szacunku dla własności indywidualnej - Putin w rezultacie wygrał z kryzysem światowym w wersji rosyjskiej. Nic nie szkodzi, że gospodarczo nie, bo na świecie najbardziej liczą się wpływy, a te systemem irracjonalnego terroru i przychylności dla skłócania wewnętrznego krajów uzyskał.

Potęgę odbudował i zdobywa coraz to nowe przyczółki. Obywatel Rosji ma z tego niewiele, ale znów może być dumny z Rosji - mocarstwa... dlatego Putin mógł wygrać NAPRAWDĘ, choćby nawet głównie głosami tych Rosjan, którzy odczuwają nostalgię za czasem "minionym"; nawet jeśli nie z tą przewagą głosów, jaka jest podawana, to mógł rzeczywiście wygrać. Jest w końcu człowiekiem sukcesu.

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka