...Cezary coś tam nagadał na kogoś, a ktoś uznał, że to - przegięcie. Wyjaśnieniem zakresu przestępstwa (jeśli było) zająć się ma sąd. Dlaczego jednak Cezary daje tytuł notki: "Patrycja Kotecka straszy mnie sądem" ?!
Czy sądem można "straszyć"? Jeśli tak, to - kogo?!
"Straszenie sądem" to złóg pojęciowy, to wżarta w tkankę mózgu atrofia, to podświadomy resentyment dla komuny.
To ocena a priori, że sąd skrzywdzi, że nie jest obiektywny, że wsadzi do paki za nic!
Tak to widzisz panie Cezary?! Oj, bo dojdzie Ci drugi zarzut z urzędu!
Boisz się tego sądu?!
A dlaczego?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)