Pani Janina Jankowska od rana na SG generuje sześć i pół tysiąca odsłon (na razie) komentatorów pod dramatycznym tytułem: „W obronie standardów dziennikarskich i wolności słowa”. Ponad 150 komentarzy. Kto się tam piekli? Ano – czerń kozacza. Nocniki na łeb se wkładają. Dziennikarska magnateria (oraz sama Autorka) ciepłym amoniakiem zlewa zaś tę dyskusję nie komentując literalnie żadnym wpisem - wywołanego tematu.
To jest rzeczywiście psychiatryk – gadajcie sobie ile wlezie, dajemy to na SG, będą się młócić. Kamaryla i tak nie podejmie ani sprawy standardów ani wolności słowa, bo – o czym tu gadać?
No i – przede wszystkim - z kim?!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)