Ale: powiedzmy sobie szczerze, jak by tak w roku 1990-tym, w wyborach prezydenckich wygrał Stan Tymiński, to bylibyśmy dzisiaj gdzieś indziej?! W trzecim świecie?
Ośmielam się stwierdzić, że byłoby czyściej.
I nie przyjmuję do wiadomości, że był nasłany przez służby, hehe. Dlaczego nie?
Ano: muszę tylko pogmerać w publikacjach, co też wtedy obecne tuzy żurnalistyki pisały na ten temat.
Szkoda, że wtedy wyborcy Palikota byli w pieluchach, naprawdę szkoda.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)