Ortodoks Ortodoks
358
BLOG

To nie „radosna twórczość”! To świadome działanie.

Ortodoks Ortodoks Polityka Obserwuj notkę 0

Podobno w Polsce politycy zajmują się tylko „polityką”, a nie „konkretami”. Polacy strasznie na to narzekają. Jakiś czas temu postawiłem tezę, że narzekają nie na to co trzeba, bo „politykę” politycy robią tylko dla zasłony dymnej, a na co dzień zajmują się jak najbardziej „konkretami”. Robią to jednak chyłkiem i cichaczem.
I tak właśnie, chyłkiem i cichaczem, przeszło było (no, jeszcze nie do końca) prawo w skandaliczny sposób próbujące ograniczyć swobodę publikowania materiałów w Internecie. Żeby była jasność, ustaw bardzo konkretnych, regularnie podkopujących naszą wolność w tej czy innej kwestii, uchwala się (najczęściej niemal przez aklamację) setki.
 
Na ustawę internetową podniosło się larum. Przykładem owego larum była przytoczona w głównym wydaniu tak zwanych „Faktów” TVN wypowiedź pana o nazwisku (imienia niestety nie zapamiętałem) Budzik. Pan budzi zajmuje się publikowaniem różnych treści w sieci i swoje oburzenie wyraża w ten mniej więcej sposób: „W tym Sejmie to siedzą jakieś półgłówki, którym wydaje się, że Internet służy tylko do wysyłania maili, i na pewno nie wiedzą oni co naprawdę dzieje się w Internecie. Przecież gdyby wiedzieli to by nie uchwalali takich głupot”.
 
Otóż panie Budzik – jest pan w błędzie. Oni nie są półgłówkami. Oni doskonale wiedzą co się dzieje w Internecie i właśnie dlatego uchwalili co uchwalili. To jest świadome i konsekwentne działanie. Nie przeszedł rejestr stron zakazanych? No to z drugiej strony spróbujemy. Nie przejdzie z tej? Spokojnie, to tylko kwestia czasu.
Trochę racji pan Budzik jednak ma, bo w Sejmie i owszem siedzi masa półgłówków, ale to akurat nie oni decydują o kształcie ustaw. Te ok. 400 osób, których nazwisk nikt normalny nie kojarzy (niektórzy w wyborach dostali po parę tysięcy głosów), jest ledwie szablami do głosowania i obsadzania stołków w komisjach do spraw wszelkich. Za to te kilkadziesiąt nazwisk z pierwszych rzędów to już jak najbardziej świadomi gracze. To o nich mówię, że nie są żadnymi półgłówkami.
 
PS
PR-emier naturalnie z momentu ustawił żagiel zgodnie z kierunkiem wiatru. Wybory wszak za pasem. Natychmiast, niczym dobry i opiekuńczy car, raczył stwierdzić, że sprawdzi co tam ci jego krnąbrni i nie do końca rozgarnięci bojarzy znowu "radośnie natworzyli". Oj pokiwał car palcem, pokiwał. Może nawet jakiś bojar przejmie rolę zderzaka i straci głowę. Panie Tusk, z kogo pan robisz durniów?

 

Ortodoks
O mnie Ortodoks

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka