18 obserwujących
275 notek
144k odsłony
  558   0

Tajemnice najnowszej historii Polski

Andrzej Owsiński

Tajemnice najnowszej historii Polski

Do mojego wpisu na temat inauguracji Bidena otrzymałem, między innymi, ciekawy komentarz na temat “obalania” sowieckiego imperium. Napisałem celowo “obalania”, a nie “obalenia”, bowiem wprawdzie imperium już nie istnieje, ale pozostałości po nim wciąż są żywe. Może nawet, wbrew pozorom, nie są najgroźniejsze wysiłki Putina zmierzające do odtworzenia pozycji imperialnej Rosji, ale wciąż istniejący, a nawet przyrastający atak na naszą kulturę. Zgodnie z zaleceniami Marxa jest to spisek międzynarodowy i podlegają mu niemal wszystkie kraje. Jego sprawcza siła pozostaje wciąż w ukryciu, mimo ujawnienia się wielu ośrodków promocyjnych, tylko że żaden z nich nie może być bezwzględnie uznany za wiodący.

Na ogół najchętniej akceptuje się “światowe rządy” najbogatszych ludzi na świecie, których reprezentuje w Stanach Zjednoczonych, i nie tylko, “deep state”. Zwracałem jednak uwagę na fakt, że możliwość dysponowania przez nich odpowiednimi, wolnymi środkami jest zbyt mała, żeby mieć decydujący wpływ. Już bliżej takich możliwości są Chiny z największymi na świecie dyspozycyjnymi środkami.

Znacznie większe możliwości mają jednak dysponenci tajnych kont umieszczanych w różnych zakątkach świata. Problem leży w tym, czy są oni zainteresowani w burzeniu istniejącego porządku, który umożliwia im korzystanie z nielegalnych zasobów. W istniejącym układzie światowych sił nie można ich dostrzec.

Również świat islamski jest zainteresowany obaleniem naszej kultury, ale bez korzystania z promocji ze strony UE nie byłby w stanie tak się zagnieździć w Europie tak jak to ma miejsce obecnie.

Różnych przykładów na działania destrukcyjne można mnożyć, jednakże do ujawnienia prawdziwych sterników jeszcze daleko. Można także przyjąć i taki pogląd że nie ma określonej siły wiodącej, a jest jedynie splot przypadków. Sądząc jednak po konsekwencji w działaniu należy się raczej skłonić do przyznania faktu istnienia stałego źródła inicjatywy, wykorzystującego przy okazji przygodnych i chwilowych sojuszników.

Takich zagadek historycznych jest znacznie więcej, w opisywany nurt wpisuje się najwyraźniej zagadka zwycięstwa bolszewizmu w Rosji. Nie doszedł on do władzy w wyniku rewolucji, a raczej w rezultacie obalenia rewolucji rosyjskiej skutkiem zamachu na rząd tymczasowy, którego zresztą nikt nie bronił. Wystarczyła niezbyt liczna bojówka własna, nota bene uzbrojona przez rząd dla obrony rewolucji przed Judeniczem i pomoc zanarchizowanych marynarzy, ażeby opanować Piotrogród, rozpędzić rząd i ustanowić własną władzę.

Pytanie aktualne do dziś: kto i za czyje pieniądze wynajął ten gang i ułatwił mu przejęcie władzy. Spektakularne zdarzenia wskazują na wywiad niemiecki, nie wyczerpuje to jednak wszystkich elementów składających się na powstanie tak groźnego źródła zagrożenia dla całego świata. Obok wpływów niemieckich pojawiają się również amerykańskie, bodajże decydujące, w postaci finansowania zamachu i aktywnej pomocy w utrzymaniu się przy władzy i umocnieniu bolszewizmu.

Jakby odbiciem tych stosunków było nastawienie do Sowietów w czasie II wojny światowej ze strony Roosevelta, a także afiszowana przez niego osobista sympatia do Stalina.

Dojście Hitlera do władzy nie było tak skomplikowane, po prostu przedstawiciele niemieckiej oligarchii przemysłowej szukali kogoś, kto uruchomi niemieckie zbrojenia, najlepsze źródło dochodów dla ciężkiego przemysłu. Wybór mieli bardzo szeroki, ale dlaczego wybrali nieznanego piwiarnianego krzykacza? Tego nie wiemy do dziś.

Dla Polski, obok bolszewizmu i hitleryzmu, najtragiczniejszym wydarzeniem dziejowym były rozbiory. dokonane w sytuacji faktycznej okupacji Polski przez Rosję. Konfederacja barska była pokonana, w Warszawie wielkorządcą był rosyjski ambasador, król był dyspozycyjny i praktycznie władztwu carycy “protektorki” nic nie zagrażało. Potęga Rosji w owym czasie była nieporównywalna, ani Austria, ani Prusy nie mogły z nią konkurować, nawet gdyby połączyły swoje siły, co wobec agresji Prus w stosunku do Austrii nie wchodziło w rachubę. Raczej bardziej prawdopodobny byłby sojusz austriacko-rosyjski dla rozbioru Prus, przywrócenia rosyjskiego stanu posiadania za Elżbiety i zwrotu Austrii grabieży pruskich. Katarzyna II zadziałała raczej jako pruska księżniczka Zerbst Anstalt, aniżeli cesarzowa rosyjska, zamiast likwidacji największego zagrożenia dla Rosji, jakim były rosnące w siły Prusy, udzieliła im prezentu w postaci Wielkopolski, Pomorza z Gdańskiem, a nawet Mazowsza z Warszawą.

W interesie Rosji nie leżało wzmocnienie Prus i Austrii, odwrotnie, przejęcie krajów słowiańskich i pozostawienie słabych państewek niemieckich, między innymi nawet Prus, lub samej Brandenburgii, Saksonii i etnicznej Austrii stwarzało dla Rosji strefę bezpieczeństwa w Europie. Co wpłynęło na zdradę rosyjskiej racji stanu, a nawet bytu i pomniejszenie swojego własnego znaczenia w świecie? Wchodzić mogły w rachubę zobowiązania podjęte przed ślubem z Piotrem III (wtedy jeszcze Karolem Piotrem księciem Gottorp-Holstein) pilnowane przez niemiecką kamarylę na petersburskim dworze.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura