Patrząc na rezultat wyborów do Parlamentu Europejskiego z perspektywy wolnorynkowej, trudno nie odczuwać pewnej satysfakcji. Wszystko bowiem wskazuje na to, że liczba europosłów, którzy sprzeciwiać się mogą dalszej socjalizacji Europy, w nowej kadencji będzie większa niż dotychczas.
Również polska scena polityczna, jak dotąd szczelnie zabetonowana przez ugrupowania mniej lub bardziej opowiadające się za dalszą budową państwa opiekuńczego, ulec może znaczącej zmianie na korzyść opcji wolnorynkowej (....)
O wyborach do PE z perspektywy wolnorynkowej....



Komentarze
Pokaż komentarze