26
BLOG
We wczorajszym poście Azrael dał niezłą diagnozę rozkładu państwa, który to proces okres rządów Jarosława Kaczyńskiego zainicjował.( „Skończcie z Waścią Kaczyńskim!”http://azrael.salon24.pl/26620,index.html ) Obraz tyleż ponury, co przerażający. Wydawało się, że kraj nasz nie ma już większych tajemnic. Że dobrze go poznaliśmy. Tylu socjologów, specjalistów od komunikacji społecznej, dziennikarzy , filozofów nad tym się trudziło! Tyle analiz i diagnoz! Coś jednak przeoczyliśmy. Białe plamy. Pytanie tylko, czy zawsze tam były, czy też to co znaliśmy, przeobraziło się jak kameleon, albo pokryło się ochronnymi barwami. Na naszych oczach kraj zmienił się w egzotyczną krainę z tajemniczymi matecznikami zasnutymi mgłami, czy też miazmatami surrealizmu. Zamiast zatem organizować kosztowne wyprawy badawcze do Papui czy w Amazonię, trzeba koniecznie przyjrzeć się tym miejscom, z których wyłażą Lepper, Łyżwiński, Filipek, a i Maksymiuk. Jakież uwarunkowania środowiskowe i zawirowania dziejowe stworzyły takie byty jak Kaczyńscy? Nic dziwnego, że etnografia i antropologia zaczęły robić taką karierę,i te kierunki studiów zaczęły sie cieszyć taką popularnością! Może działa tu jakiś wymykajacy sie rozumowi imperatyw, który kieruje przemożną chęć poznania u młodych ludzi w określonym kierunku? Trudno to stwierdzić na pewno. Kraj nasz czeka na nowego Bronisława Malinowskiego. Czy powstanie równie doniosłe dzieło, jak jego analiza mentalności i zwyczajów ludów egzotycznych, (Życie seksualne dzikich w północno-zachodniej Melanezji) tyle, że traktujące o specyficznych środowiskach Zachodniego Pomorza, czy inteligenckiego gniazda na Żoliborzu?




Komentarze
Pokaż komentarze (4)