tarantula tarantula
27
BLOG

Do Widza, Słuchacza, Czytelnika....

tarantula tarantula Kultura Obserwuj notkę 4

Kolejność nie jest przypadkowa. Nasze najbliższe otoczenie znamy, z własnego, nie zmąconego niczym oglądu. Możemy namacalnie rzeczy stwierdzić. Ocenić i nazwać  Ale już zdarzenia na poziomie regionu, ale meandry polityki krajowej i zagranicznej, społeczne nastroje, ich wzbierająca i opadająca fala , słowem to wszystko czego nie możemy sami obejrzeć, dotknąć, polizać, jest nam w jakiejś zmiksowanej formie podane do przetrawienia i uwierzenia. Lub nie.

 

I jesteśmy zdani sami na siebie w ocenie sprzecznych ze sobą subiektywnych wywodów różnej maści żurnalistów, politologów, socjologów, a nade wszystko wszechogarniającego bełkotu następujących po sobie konferencji prasowych polityków nominalnych. I kryptopolityków z prokuratur, policji, a też i mediów, bo to się wszystko ze sobą rozpaczliwie pomieszało.

Albo przyjmiemy czyjąś rację, albo zdamy się na syntezę poglądów, gdzie czyjś autorytet przeważy.  Nie uczestnicząc bezpośrednio w zdarzeniach, musimy przyjąć warunki wyjściowe i brzegowe już wstępnie obrobione przez innych.

 

Potrzeba oparcia się na autorytecie w dziedzinach,  których nie znamy, lub orientujemy się słabo, jest instynktowna. Nie ma tu znaczenia intelektualny poziom odbiorcy. Nikt przecież nie jest alfą i omegą, choćby w oczach innych chciał za takiego uchodzić. I wpadamy w pułapkę własnego ograniczenia.

 

Jesteśmy urabiani. Nazywa się to kształtowaniem opinii społecznej. Ale my w tym kształtowaniu nie jesteśmy podmiotami. Rzeczywistość opisują i wartościują za nas : w pierwszej kolejności telewizja, potem radio, a na samym końcu trafia do nas słowo pisane. Sondaże mające określić stan społecznych nastrojów, polityczne sympatie, a czasem to i Bóg wie co, są tak naprawdę efektem prania mózgów jaki fundują nam inżynierowie dusz.

I jednocześnie same sondaże, przez ich znaczącą wymowę,  są elementem procesu kształtowania naszych postaw. Jeszcze tych ośrodków wpływających na nasz światopogląd jest wiele. Wysyłane sygnały są często wzajemnie w opozycji, często się krzyżują lub powielają. Póki tak jest, możemy mieć jeszcze nadzieje na pluralizm. Ale musimy zmobilizować cały swój potencjał intelektualny. Żebyśmy nie przegapili momentu, gdy na placu boju zostanie tylko jeden.

 

Apeluję o rozum! Zacznijmy wszyscy wietrzyć nasze szare komórki!  Zgodnie z teorią informacji, tylko poziom wiedzy ogólnej, uzupełnianej aktywnie i na bieżąco może pomóc w krytycznej ocenie warunków wyjściowych i brzegowych przyjmowanych wersji zdarzeń.

Media i opozycja polityczna srodze nas zawiodły, jeżeli chodzi o polityczną i ekonomiczną edukację. Dlatego musimy zrobić to sami.

Poddajmy surowej krytyce wymowę wyborczych haseł. Nie dajmy się ponieść emocjom. Jeżeli słyszymy polityczne deklaracje, oceńmy je chociażby z pomocą Dziesięciorga Przykazań

Pamiętajmy, że im większa jest nasza wiedza i silniejszy moralny kręgosłup, tym mniej podatni będziemy na sterowanie.

To my jesteśmy suwerenem. A rzeczywistość jaka objawi się nam po wyborach będzie odbiciem tych wszystkich opisanych przeze mnie powyżej procesów. I wyrazem przyzwolenia na nową sytuację, przesłanym przez tych milczących i biernych, którzy decyzję o przyszłym kształcie ojczyzny pozostawili tym przejętym i szczerze zatroskanym.  
tarantula
O mnie tarantula

Zazwyczaj maluję. Czasem piszę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura