Przed chwałą dokuczliwą wroga chcący zdążyć
Wzorem swego idola, Nippon wizytuje
Jak tamten dwugłowego orła chciał okrążyć
Może ten koalicję podobną zmontuje!
Czasy jednak już nie te, nie masz samurajów,
Co by dłonią i sercem wsparli awanturę
Rozsądek gości teraz wśród świątynnych gajów
Spryt kupiecki owładnął Fudżi, świętą górę!
I zdarzy się, gdy dwa piękne ostrza mu darują
Dzieło świetne płatnerza, co tworzył na Riukiu 琉球弧
Lech z marsem, wojowniczo klingą wymachując
Usłyszy: „Ostrożnie, ten jest do sepukku!”



Komentarze
Pokaż komentarze (1)