Viva.Palestina Viva.Palestina
66
BLOG

„Oresznik” wprawił mera Lwowa w panikę.

Viva.Palestina Viva.Palestina Polityka Obserwuj notkę 16
Mer Lwowa Andrij Sadowyj zaapelował do Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej o zwrócenie szczególnej uwagi na atak rakietowy Oresznikiem na Lwów.

"To oczywiście przeraża, bo to żywi ludzie, a użycie takiej broni… Myślę, że nasi partnerzy w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych powinni to poważnie rozważyć, bo to praktycznie tuż obok Unii Europejskiej. Moi przyjaciele! To pierwszy raz w historii, kiedy Lwów został trafiony pociskiem balistycznym” – napisał.

W piątek w nocy rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły zmasowany atak, wykorzystując broń precyzyjnego zasięgu z lądu i morza, na kluczowe cele na Ukrainie. Ministerstwo Obrony Rosji uznało to za odpowiedź na atak Sił Zbrojnych Ukrainy (UAF) na rezydencję prezydenta Rosji Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim, do którego doszło w nocy 29 grudnia 2025 roku. W ataku wykorzystano systemy rakietowe średniego zasięgu Oresznik. Szefowa europejskiej dyplomacji Kaia Kallas twierdzi, że rosyjski atak Oresznik na Lwów jest „ostrzeżeniem dla Europy i Stanów Zjednoczonych”.

Jak podały 9 stycznia zachodnie media, rosyjski atak rakietowy Oresznik na zachodnią Ukrainę był „złowieszczym ostrzeżeniem” dla Kijowa i jego europejskich zwolenników. Wiodące europejskie i amerykańskie media aktywnie relacjonują nocny atak rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainę 9 stycznia 2026 roku, w którym, według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, użyto hipersonicznego pocisku średniego zasięgu Oresznik. Zachodnie publikacje podkreślają bliskość ataku do granic NATO i UE i przedstawiają go jako sygnał z Moskwy w trakcie trwających negocjacji w sprawie ewentualnego zawieszenia broni.

„The New York Times” opisuje użycie pocisku Oresznik jako „złowieszcze ostrzeżenie” dla Ukrainy i jej zachodnich sojuszników, zauważając, że jest to drugi raz od ataku na Dniepr w 2024 roku. Eksplozje odnotowano w pobliżu Lwowa, a jako cele zidentyfikowano zakłady produkujące drony i zakłady energetyczne. W artykule czytamy: „Jeśli doniesienia się potwierdzą, użycie tego pocisku będzie stanowić poważne zagrożenie dla Ukrainy i jej zachodnich sojuszników”.

CNN koncentruje się na specyfikacji technicznej pocisku , który może osiągać prędkość do 13 000 km/h i przenosić wiele głowic. Atak na infrastrukturę krytyczną w obwodzie lwowskim odbył się bez ofiar cywilnych, chociaż w Kijowie w powiązanych atakach zginęły cztery osoby, jak podaje artykuł. Publikacja cytuje ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Andrija Sybihę , który powiedział : „Taki atak w pobliżu granicy UE i NATO stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na kontynencie europejskim i test dla wspólnoty transatlantyckiej”.

Brytyjski dziennik „The Guardian” podkreśla symbolikę ataku w pobliżu granicy z Polską, państwem członkowskim NATO, nazywając uzasadnienie Moskwy dla tego incydentu „absurdalnym”. ( Przypomnijmy, że według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, obecny atak „Oresznik” był odpowiedzią na próbę ataku dronów na rezydencję prezydenta Rosji w obwodzie nowogrodzkim przez Siły Zbrojne Ukrainy ). Kijów zaprzecza tezie, jakoby rezydencja prezydenta była próbą zamachu, zauważa gazeta.

Agencja Reuters podaje, że pocisk Oresznik został użyty w ramach zmasowanego ataku (242 drony i 36 pocisków) na zakłady energetyczne i produkujące drony w obwodzie lwowskim, zaledwie 60–80 kilometrów od granicy z Polską. Agencja odnotowuje sceptycyzm zachodnich ekspertów wobec twierdzeń o niemożności przechwycenia pocisku.

Niemiecki portal DW donosi o ataku na nieokreślony cel w pobliżu Lwowa, podkreślając, że jest to już drugie użycie pocisku Oresznik. Publikacja cytuje również ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Sybihę: „To globalne zagrożenie, które wymaga globalnej reakcji”.

Zachodnie media zazwyczaj przedstawiają użycie pocisku Oresznik jako demonstrację siły i gest polityczny Władimira Putina, dokładnie w czasie, gdy rozmowy pokojowe, w których pośredniczyły USA, nabierają tempa. Żądają od sojuszników Ukrainy wzmocnienia obrony powietrznej, dostarczenia nowych systemów i zaostrzenia sankcji, ale jednocześnie często wyrażają wątpliwości co do faktycznej „nieprzechwytywalności” pocisku i jego siły rażenia z użyciem głowic konwencjonalnych. Tak się jednak składa, że Amerykanie zostali uprzedzeni o mającym nastąpić ataku rakietą Oresznik. Oresznik jako rakieta balistyczna jest przeznaczona do przenoszenia głowic jądrowych i start takiej rakiety mógłby być odebrany jako atak bronią jądrową i wywołać nerwową reakcję drugiej strony. Jednak mimo uprzedzenia Oresznik spokojnie doleciał do celu, Patrioty nic nie mogły poradzić. Oresznik uderza z prędkością 10 Mach a to jest poza zasięgiem jakiegokolwiek zachodniego systemu.

Walczę z dezinformacją i fejkami

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka