* * *
Któregoś dnia
Gdy zajdzie słońce
Rozpostarte skrzydła
Utopię w czarnym niebie
Nic nie umknie
Przed ich łopotem
Nie stanie żaden zegar
Czas się nie cofnie
Teraz
Błądzę po niebie palcem
Wyszukuję gwiazdy
Godziny, minuty
Czekam, aż przyjdziesz
By mnie obedrzeć ze skóry



Komentarze
Pokaż komentarze (5)