Pan Kamil Pan Kamil
785
BLOG

List hipokrytów

Pan Kamil Pan Kamil Polityka Obserwuj notkę 4

 

Treść listu, który Wojciech Czuchnowski ("Gazeta Wyborcza") i Bertold Kittel (TVN) napisali w obronie Moniki Olejnik (Radio Zet i TVN 24):
 
"Na łamach tygodnika "Fakty i Mity”, jego redaktor naczelny Roman Kotliński prowadzi brudną kampanię wymierzoną w dobre imię Moniki Olejnik - dziennikarki TVN 24 i Radia Zet. Atakuje dziennikarkę za przeszłość jej ojca, posługuje się przy tym insynuacjami i manipulacją.
 
Atak na Monikę Olejnik jest odwetem za niewygodne pytania, które dziennikarka zadawała w prowadzonych przez siebie audycjach. Przypomniała, że Kotliński zaprosił na promocję swojego pisma mordercę ks. Popiełuszki, Grzegorza Piotrowskiego, dla którego potem otworzył łamy tygodnika.
 
Poziom i plugawy język publikacji Kotlińskiego na temat Moniki Olejnik wyklucza rzeczową polemikę z nimi.
 
Zabieramy w tej sprawie głos, ponieważ Roman Kotliński jest posłem na Sejm obecnej kadencji. Swoje artykuły ogłasza już jako parlamentarzysta Ruchu Palikota. Tolerowanie podobnych ekscesów budzi nasz sprzeciw, a "wyrazy ubolewania” ze strony tej partii uznajemy za niewystarczające odcięcie się od takich metod.
 
Obecność Kotlińskiego w Sejmie jest kontynuacją smutnej tradycji dopuszczania do najwyższych stanowisk w państwie osób, które nie spełniając podstawowych standardów, nie są tych stanowisk godne.
 
Wzywamy posłów Sejmu RP do zainteresowania postawą Kotlińskiego komisji etyki poselskiej. Deklarujemy też bojkot Kotlińskiego, jako osoby kompromitującej polską politykę i polskie dziennikarstwo.
 
Wojciech Czuchnowski i Bertold Kittel"
 
 
 
Pod listem podpisało się 55 "osobistości" świata mediów:
 
Agata Adamek
 
Marek Balawajder
 
Maria Bnińska
 
Krzysztof Bobiński
 
Wojciech Czuchnowski
 
Dariusz Ćwiklak
 
Paweł Dejmek
 
Maciej Duda
 
Adrian Furgalski
 
Grzegorz Gauden
 
Maciej Gawlikowski
 
Filip Gawryś
 
Mariusz Gierszewski
 
Andrzej Golimont
 
Jarosław Jabrzyk
 
Bertold Kittel
 
Andrzej Klim
 
Katarzyna Kolenda-Zaleska
 
Katarzyna Kozłowska
 
Natalia Książka
 
Agnieszka Kublik
 
Marta Kuligowska
 
Waldemar Kumór
 
Cezary Łazarewicz
 
Łukasz Lipiński
 
Katarzyna Letkiewicz
 
Anna Marszałek
 
Grzegorz Miecugow
 
Edward Miszczak
 
Małgorzata Moszczeńska
 
Jacek Mroczek
 
Agata Nowakowska
 
Jan Ordyński
 
Roman Osica
 
Jacek Otffinowski
 
Łukasz Perzyna
 
Andrzej Przemyski
 
Paweł Reszka
 
Jerzy Rey
 
Małgorzata Saadani
 
Grzegorz Sieczkowski
 
Paweł Sito
 
Marek Smółka
 
Jadwiga Stachura
 
Andrzej Szozda
 
Piotr Śmiłowicz
 
Teresa Tarnowska
 
Robert Walenciak
 
Adam Wajrak
 
Ewa Wanat
 
Katarzyna Wende
 
Jakub Wende
 
Dominika Wielowieyska
 
Robert Zieliński
 
Mariusz Ziomecki
 
 
 
Jakże, piękny i szlachetny gest. Czytając treść listu oraz analizując jego kontekst, aż ciśnie się na usta kilka pytań do szanownej elity dziennikarskiej. 
 
Szanowni państwo, gdzie byliście kiedy Kotliński, Palikot i im podobni "prowadzili brudną kampanię wymierozną" w braci Kaczyńskich? Gdzie zamieszczaliście listy, kiedy w/w panowie "posługiwali się przy tym insynuacjami i manipulacją" niszcząc Jarosława i Lecha Kaczyńskich? 
 
Dziś przypomnieliście sobie o przeszłości Kotlińskiego, nie przeszkadzało wam to jednak w promowaniu partii politycznej, której pan ten jest prominentnym członkiem. W dużej mierze dzięki wam, Ruch Palikota (a tym samym Roman Kotliński) osiągnął tak dobry wynik wyborczy.
 
W swoim liście piszecie: 
 
"Poziom i plugawy język publikacji Kotlińskiego na temat Moniki Olejnik wyklucza rzeczową polemikę z nimi."
 
Natomiast poziom i plugawy język Janusza Palikota nigdy wam nie przeszkadzał. Ba, człowiek ten, był bardzo częstym gościem Pani Moniki Olejnik, która dziś przedstawiana jest przez was jako ofiara. 
 
Drodzy Państwo, na łamach waszych mediów przez lata lansowaliście człowieka, który z obłudy, buty i wulgarnego języka uczynił swój sposób na politykę. Czas zastanowić się, czy sami tego na siebie nie sprowadziliście? Czy sami swoją "tolerancją" dla chamstwa i plugastwa nie doprowadziliście do tej sytuacji? Pozostawiam to wam.
 
Na koniec cytat z waszego listu:
 
"Obecność Kotlińskiego w Sejmie jest kontynuacją smutnej tradycji dopuszczania do najwyższych stanowisk w państwie osób, które nie spełniając podstawowych standardów, nie są tych stanowisk godne."
 
Dodałbym, tradycji, do której walnie przyczyniliście się.
Pan Kamil
O mnie Pan Kamil

Kim jestem? Młody, dynamiczny człowiek, zainteresowany aktualną sceną polityczną oraz szeroko pojętym dziennikarstwem. Bliska jest mi dewiza "Bóg, Honor i Ojczyzna". Uważam siebie za patriotę, wychowanego w tradycji katolickiej. Zdecydowanie bliżej mi do ideologii prawicowych, z którymi w dużej mierze utożsamiam się. Po co tu jestem? Zależy mi na pokazywaniu codziennej prawdy i obnażaniu kłamstw prezentowanych w środkach masowego przekazu. W głównej mierze chciałbym zająć się patrzeniem na ręce władzy, rozliczaniem obietnic rządzących oraz problemami zwykłych obywateli. Dla kogo jest ten blog? Mój blog ma być miejscem swobodnej i kulturalnej wymiany poglądów, niezależnie od preferencji politycznych. Walczymy na argumenty, a nie na "pięści".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka