panzagloba panzagloba
144
BLOG

Ballada o Babci Kasi

panzagloba panzagloba Polityka Obserwuj notkę 4

(na melodię Ballady o Louisie i Schmelingu)

Słuchajcie wioski, słuchajcie miasta,
niech słucha mnie Polska cała.
Była raz bardzo groźna niewiasta,
co Babcią Kasią się zwała.

I miała ona niezwykłe moce
oraz żelazną kondycję.
Przez całe dzionki i całe noce
biła brutalnie policję.

Policja była grzeczna i miła,
po prostu wzór uprzejmości!
A Babcia Kasia strasznie ich biła
oraz łamała im kości.

Policja była cicha, spokojna,
wszystkim świeciła przykładem.
A Babcia Kasia, krzycząc "To wojna!",
robiła z nich marmoladę.

Tłukła ich strasznie torbą tęczową,
rany zadając im liczne.
Szczegóły zmilczę, bo daję słowo –
szczegóły są zbyt drastyczne.

I przez to gdzie się człowiek nie ruszy,
to wszędzie, przy każdej trasie
pełno cmentarzy funkcjonariuszy
zabitych przez Babcię Kasię.

A teraz serio (choć rzadko da się
być dzisiaj serio – o, raju!):
trzymajmy kciuki za Babcie Kasię
i za normalność w tym kraju!

panzagloba
O mnie panzagloba

Pisywałem jako Pan Wojtek, pisywałem jako Inder, teraz pisuję jako pan Onufry Zagłoba. A co pisywałem i będę pisywał w przyszłości - postanowiłem pozbierać w jedno miejsce, czyli w tutejszym blogu. Uprzedzając pytania: zgadzam się, żeby każdy, kto ma na to ochotę, rozpowszechniał zamieszczone tutaj utwory. Piszę je ku pokrzepieniu serc, więc niech krzepią za darmo :)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka