Najgorszy jest chaos jaki wytwarzają ludzie administracji - aby uzasadnić swoje istnienie, pobory, kompetencje etc.
..
Trzeba też określić; pojęcie "urzędnika" - jest znacznie szersze niż kiedyś; obecnie takie funkcje spełniają (również) nauczyciele,lekarze, pielęgniarki, księża etc. - w zasadzie trudno wyliczyć.
Już ponad trzykrotny wzrost tradycyjnie rozumianej administracji
wymusił dalszą biurokrację i zamieszanie.
Chaos.
Ten chaos pochłania energię i rodzi koszty; Parkinson wiecznie żywy!
Ponieważ wszyscy dążą do (swojej) niekompetencji - nie jest już możliwa - po rządach J.Buzka i następców - żadna reforma.
Każdy kolejny Rząd RP wpada jak w sieci w zastawioną pułapkę przez
reformatorów "na wariata" z lat 1998 - 2000 gdzie mniejszościowy rząd
wprowadził to-co wprowadził ; chaos.
Robotnicy rozwalili PRL, a PT Urzędnicy rozwalą RP PL do imentu.
Ale Polska przetrwa i to, i tamto i jeszcze coś innego.
To pewne jak Amen w pacierzu.
..
Komentarz do :
http://rybinski.salon24.pl/245735,kolejne-3-mld-zlotych-na-wzrost-zatrudnienia-w-administracji
..
Trzeba też określić; pojęcie "urzędnika" - jest znacznie szersze niż kiedyś; obecnie takie funkcje spełniają (również) nauczyciele,lekarze, pielęgniarki, księża etc. - w zasadzie trudno wyliczyć.
Już ponad trzykrotny wzrost tradycyjnie rozumianej administracji
wymusił dalszą biurokrację i zamieszanie.
Chaos.
Ten chaos pochłania energię i rodzi koszty; Parkinson wiecznie żywy!
Ponieważ wszyscy dążą do (swojej) niekompetencji - nie jest już możliwa - po rządach J.Buzka i następców - żadna reforma.
Każdy kolejny Rząd RP wpada jak w sieci w zastawioną pułapkę przez
reformatorów "na wariata" z lat 1998 - 2000 gdzie mniejszościowy rząd
wprowadził to-co wprowadził ; chaos.
Robotnicy rozwalili PRL, a PT Urzędnicy rozwalą RP PL do imentu.
Ale Polska przetrwa i to, i tamto i jeszcze coś innego.
To pewne jak Amen w pacierzu.