Ostatni transfer do PO stał się medialnym hitem. Można się zastanowić czy w szeregach PO Arłukowicz podzieli los Krzaklewskiego (prestiżowe nr 1 na liście i kompletna klapa w wyborach) czy może będzie jak Niesiołowski? Wybory niedaleko a nr 1 na liście w partii o liczących się notowaniach to spora gratka – do tego pakiet socjalny w postaci ministerialnych apanaży – kuszące..
Ale spójrzmy na to z drugiej strony. Notowania PO spadają, ferment na dole coraz większy bo coraz mniej mandatów staje się realnymi i czasem spadek o jedno miejsce na liście oznacza koniec kariery, a tu na „jedynki” spadają spadochroniarze którzy jeszcze niedawno ostro jechali na PO.. Czy to przyciągnie elektorat SLD? Na pewno jakiś lokalnych działaczy – raczej marginalne znaczenie – cenniejszy jest „know-how” SLD, kontakty i otwarcie drzwi do innych… W końcu to się najbardziej w PO liczy - przecież obecnie PO stanowią ludzie AWS i UW – pomimo tego, że PO tworzono właśnie jako wraz niezadowolenie z poczynań tych ugrupowań.
Czy ktoś dziś jeszcze pamięta wypowiedzi naczelnego siepacza PO – Niesiołowskiego o PO?
Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni nie mają właściwie żadnego programu. Nie wyrażają w żadnej trudnej sprawie zdania.
Nie występują pod własnym szyldem, bo to ich zwalnia z potrzeby zajmowania stanowiska w trudnych sprawach. To jest oczywiście gra na bardzo krótką metę.
Udają, że nie są partią, a nią są. Udają, że wprowadzają nową jakość, że są tam nowi ludzie. (...) O PiS nie chcę mówić. Tam są moi przyjaciele. (...) Samego PiS nie chcę oceniać, jest tam dużo wspaniałych ludzi.
Stefan Niesiołowski - w wywiadzie "Naśladujmy Litwę", Życie 01.08.2001
Platforma jest przede wszystkim wielką mistyfikacją. (...) W istocie jest takim świecącym pudełkiem. Mamy do czynienia z elegancko opakowaną recydywą tymińszczyzny lub nowym wydaniem Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, której kilku liderów znakomicie się odnalazło w PO.
Stefan Niesiołowski - "Świecące pudełko", Gazeta Wyborcza 19.09.2001
Czy to przeszkodziło mu w karierze w PO? NIE – sięgnął po najwyższe zaszczyty i stanowiska.. Tu widać wyraźnie, że Arłukowicz wzoruje się na karierze Niesiołowskiego – nie tylko dobre miejsce ale również pakiet stanowisk – tylko co zrobi reszta działaczy skoro rodzynki dostają wrogowie za obłaskawienie a reszta nic.
Tusk gra ostro i negatywnie – Niesiołowski nie dawał plusów – ale za to dowalał minusy konkurencji – teraz chodzi o odebrani medialnej twarzy SLD. PO ona nie da plusów ale odbierze je konkurencji, zasieje ferment i mały chaos…natomiast Krzaklewski i jego nr 1 bo było spłacenie długu wieloletniej przyjaźni - tylko czy PO wytrzyma taka autokratywną politykę stołkową gdzie boss dzieli wszytkie łupy wg własnego uznania?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)