10 obserwujących
201 notek
201k odsłon
470 odsłon

Janda brzydzi się 500+

Wykop Skomentuj4

Cieszę się, że wszyscy się cieszą. PiS cieszy się, ponieważ wygrał z dużą przewagą. Koalicja cieszy się, że nie przegrała, choć łomot dostała, Biedroń najbardziej się cieszy, bo zadłużył Słupsk i w nagrodę zdobył mandat europosła. Konfederacja też się cieszy, bo co prawda była tuż, tuż, ale jest pełna wiary i nadziei na przyszłość. Nawet Lewica się cieszy, bo przecież mówiono o niej w telewizji. 

I to lubię. Wszyscy prawie zadowoleni. Przegrani uśmiechają się wzorowo, reklamowo. I przecież można by powiedzieć – chwilo trwaj. A jednak nie wszyscy dają radę. Pani Krystyna Janda wyraźnie odstaje. Obraziła się na rząd i na rodziców. A swoje oburzenie w zadziwiający sposób wyraziła. Kpiąc z ludzi przyjmujących 500+. No tak.

W takim razie trzeba co nieco przypomnieć. Bo pani artystka nie bierze 500+, a co bierze? Po kolei. Rok 2005 – 850 000 zł. na adaptację kina Polonia na teatr Polonia (w ramach programu operacyjnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego); 2006 – 1 000 000 zł. na kontynuację remontu dużej sceny, 50 000 zł. na premierę sztuki „Szczęśliwe dni” Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka (kasa z MKiDzN); 70 000 zł. na premierę sztuki „Trzy siostry” A. Czechowa, 30 000 zł. na kolejną premierę (kasa z miasta st. Warszawy), 9 950 zł. na kolejną premierę (kasa od Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej), 100 000 zł. na kolejną premierę (kasa z ministerstwa), 32 750 zł. na cykl koncertów (kasa z ministerstwa). Nudna wyliczanka? A to dopiero początek.

W roku 2007 pani artystka Janda otrzymała: 120 000 zł. na dwie premiery (kasa z ministerstwa), 195 000 zł. na 3 premiery (kasa z Warszawy). W 2008 – 220 000 zł. na 3 premiery (kasa z ministerstwa), 249 500 zł. na 1 premierę i eksploatacje 3 spektakli (kasa z Warszawy) – przy okazji przyznam, że bardzo interesujący termin „eksploatacja spektaklu”. Ale wróćmy do kasy. W tym samym 2008 r. jeszcze 996 000 zł. na produkcję spektakli w teatrze Polonia w latach 2008-10, czyli hurtem poszło.

W roku 2009 – 260 000 zł. na 2 premiery (kasa z ministerstwa), 522 107 zł. i 34 grosze ma adaptację kina Polonia na teatr (kasa od Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego). Kiedy ta adaptacja się skończyła? Już grają i adaptują. Dzielna pani Krystyna pewnie na rusztowaniach deklamowała wiersze. W 2010 r. – 500 000 zł. na zakupy wyposażenia służącego działalności nowej sceny – Och Teatr! Nowej sceny teatru Polonia (kasa z ministerstwa); 500 000 zł. na realizację cyklu premier (hurtem kasa z ministerstwa) i 157 800 zł na warsztaty edukacyjne (kasa z ministerstwa); 49 000 zł. na premierę (kasa od Akademii Orange); 100 000 zł. na cykl spektakli na pl. Konstytucji (kasa z Warszawy). W 2011 – 200 000 zł. na premiery i 100 000 zł. na remont Och Teatr! (kasa z ministerstwa); 1 800 000 zł. na spektakle w latach 2011-13 (kasa z Warszawy). W 2012 – 350 000 zł. na cykl premier (kasa z ministerstwa). W 2013 – 500 000 zł. na premiery, 200 000 zł. na projekt „teatr w przestrzeni miejskiej” i 200 000 zł. na remoncik (kasa z ministerstwa). W 2014 - 2 250 000 zł. na premiery w latach 2014-16, 700 000 zł. na premiery i 200 000 zł. na „teatr dla wszystkich” (kasa z ministerstwa). W 2015 – 445 000 zł. na premiery, 250 000 zł. na wyposażenie teatru i 150 000 zł. na teatr dla wszystkich (kasa z ministerstwa).

I nadeszły chude lata ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: 2016 – 150 000 zł. na premiery (kasa z ministerstwa), a 2017 nic. Na wysokości potrzeb i zadania stanęła pani Hanna Gronkiewicz od kamienic, która w 2017 r. dała pani artystce od remontów i teatrów dla wszystkich – 1 900 000 zł. na premiery (kasa z Warszawy), 550 000 zł. na teatr dla wszystkich (kasa z Warszawy). 

Teatr dla wszystkich? Chyba jednak nie. W sumie we wspomnianych latach pani artystka wyszydzająca ludzi przyjmujących 500+ otrzymała od Ministerstwa, miasta Warszawy i pomniejszych darczyńców kwotę – 15 milionów 756 tysięcy 607 zł. i 34 gr. I pewnie dlatego brzydzi się ludźmi przyjmującymi 500+. Proszę policzyć średnią roczną. Pozdrawiamy panią artystkę Krystynę, także 500+ pozdrawia podziwiając Pani umiejętności. Wszelakie umiejętności.

dr Paweł Janowski

Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"

Felieton ukazał się w "Tygodniku Solidarność"

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo