Noże w Słońcu w Krwi księżyca
Co się z legend ludzkich plecie
Gdy mrok w myśli to przemyca
Bogu tego nie powiecie
Smród co umysł w sobie zgniata
Coraz więcej chwil dogania
Każdym słabym dniem pomiata
Wierząc że go cud osłania
Blade duchy tępe oczy
Niosąc ból wyciągną miecze
Przetną taki stan uroczy
Na marności nieczłowiecze


Komentarze
Pokaż komentarze