****
Na Ojca Ojców głowie siwej
Chciałbym marzenia swoje złożyć,
W tej chwili świata tak prawdziwej
W modlitwie wiarę dni pomnożyć.
Szarość detali da niewiele,
Gdy w głowie duszy mrok się wije:
Najlepsi martwi przyjaciele,
Człowiek samotny smutek pije.
Na dłonie Ojca oddam ciszę,
By w krzyku modlitw iść do przodu,
Tam gdzie pragnienie ukołyszę,
Gdzie jest głód przygód, lecz bez głodu.
...


Komentarze
Pokaż komentarze